wieczór dla kibiców ŁKS-u w Sport Arenie
Koszykarze ŁKS-u Coolpack Łódź bardzo pewnie wygrali z Kotwicą Kołobrzeg, mimo że początek był wyrównany, a nawet ze wskazaniem na gości, którzy w pierwszej kwarcie sprawili Łodzianom sporo problemów i prowadzili 16:8 po blisko sześciu minutach spotkania. Gospodarze wrócili do gry w wielkim stylu i jeszcze przed końcem tej części meczu wyszli na prowadzenie 22:21.
Na starcie drugiej kwarty mecz znów był wyrównany, ale tym razem ze wskazaniem na ŁKS. Z czasem przewaga Łodzian zaczęła rosnąć i na przerwę schodzili już z prowadzeniem 50:37. Wynik w pierwszej połowie ustalił Aleksander Lewandowski celnym rzutem za dwa punkty.
Po zmianie stron jako pierwsi do kosza trafili gracze z Kołobrzegu. Konkretnie zrobił to Wojciech Siembiga, który trafił za trzy. ŁKS Coolpack Łódź odpowiedział "dwójką" Marcela Ponitki. Wraz z upływem czasu coraz większą przewagę zyskiwali biało-czerwono-biali. Po udanej akcji Norberta Kulona przewaga Ełkaesiaków wynosiła już 20 punktów (64:44).
Czwarta kwarta okazała się już tylko formalnością. Gospodarze jeszcze powiększyli przewagę, która ostatecznie wyniosła aż 25 punktów. ŁKS Coolpack Łódź wygrał 91:66.
Najskuteczniejszym zawodnikiem w tym spotkaniu został Ke'Jhan Feagin z Kotwicy Kołobrzeg, który rzucił 25 punktów. Po stronie ŁKS-u był nim Marcel Ponitka z 21 na koncie.
ŁKS Coolpack Łódź 91:66 Kotwica Port Morski Kołobrzeg
(22:21, 28:16, 16:9, 25:20)
ŁKS Coolpack: Urban, Motylewski, Carlos, Maćkowiak, Lewandowski; Collins, Sewioł, Ponitka, Kolasiński, Kulon, Keller, Grudziński
Kotwica Port Morski: Małgorzaciak, Feagin, Dzierżak, Kupisz, Leończyk; Siembiga, Lewis, Nelson, Długosz, Janczak
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.