Obrońca ŁKS-u pasuje do ekstraklasy

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Obrońca ŁKS-u pasuje do ekstraklasy - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaNacho Monsalve miał koszmarne wejście do ŁKS-u. Poprzedni rok, wychowanek Atletico Madryt spędził w gabinetach lekarzy. Nie grał prawie wcale, bo ciągle zmagał się z urazami. Przez cały sezon rozegrał 11 meczów. Na boisku przebywał niecałe 650 minut. Czytaj także: Nikt nie wyszedł zawiedziony. Świetna runda obrońcy ŁKS-u Ale to już przeszłość.

Nacho Monsalve miał koszmarne wejście do ŁKS-u. Poprzedni rok, wychowanek Atletico Madryt spędził w gabinetach lekarzy. Nie grał prawie wcale, bo ciągle zmagał się z urazami. Przez cały sezon rozegrał 11 meczów. Na boisku przebywał niecałe 650 minut.

Świetna runda obrońcy ŁKS-u

Ale to już przeszłość. Monsalve przepracował przerwę między sezonami i stał się najważniejszym zawodnikiem defensywy ŁKS-u. Nie opuścił nawet jednego spotkania, we wszystkich grał od deski do deski i nie popełnił wielu błędów kosztujących łodzian stratę gola. Łącznie, Monsalve rozegrał 18 spotkań, na boisku spędził 1600 minut (prawie trzy razy więcej niż w poprzednim sezonie!) i strzelił dwa gole. Jego wkład, w to, że ełkaesiacy są liderami Fortuna 1 Ligi był nieoceniony. Wydaje się, że Hiszpan umiejętnościami przerasta zaplecze ekstraklasy.

Nic dziwnego, że Monsalve wygrał konkurs na obrońcę jesieni. Wraz z nim parę wymarzonych stoperów stworzył Tomasz Kasolik, piłkarz Ruchu Chorzów.

Rozwiń
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo