Drągowskiemu w tym sezonie nie wiedzie się w klubie z Aten. Trener Rafa Benitez woli stawiać na innych. Polak jesienią wystąpił jedynie w sześciu meczach. A chce grać, bo w tym roku zostanie rozegrany Mundial. Drągowski jest regularnie powoływany do kadry od lat, grał też u Jana Urbana, ostatnio zagrał w meczu z Maltą w listopadzie.
Widzew szukał bramkarza, bo w klubie nie są zadowoleni z formy, jaką prezentowali Maciej Kikolski i Veljko Ilić. Obu sprowadzono latem. Teraz jeden z nich - zapewne Kikolski - będzie musiał odejść na wypożyczenie. Serb w tym sezonie występował już w dwóch klubach i zgodnie z przepisami już nie może występować w kolejnym.
Widzew szukał bramkarza
Na liście Widzewa byli Drągowski oraz Mateusz Kochalski z Qatrabagu. Udało się z tym pierwszym. Jak informuje Tomasz Włodarczyk z portalu Meczyki.pl, reprezentant Polski przejdzie w niedzielę badania medyczne i dołączy do piłkarzy Widzewa, którzy trenują w tureckim Belek. To będzie transfer definitywny. Drągowski ma kontrakt z Panathinaikosem do 2028 roku, ale z racji tego, że już go tam nie chcą, kwota transferu na pewno nie będzie bardzo wysoka.
Wcześniej 28-latek występował w Jagiellonii Białystok, Fiorentinie, Empoli, Spezii, a następnie w klubie z Aten.
To będzie czwarty tej zimy transfer łódzkiego klubu. Wcześniej sprowadzono Christophera Chenga, Lukasa Leragera i Osmana Bukariego.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.