Kolejny domowy ŁKS-u
Zaledwie pięć dni po wygranej nad Pogonią Siedlce, zawodnicy ŁKS-u Łódź zagrają trzeci z rzędu mecz na Stadionie Króla. Wcześniej oprócz Pogoni pokonali Stal Rzeszów. W czwartek, 7 maja na stadion przy Al. Unii Lubelskiej przyjeżdża Pogoń Grodzisk Mazowiecki. To zaległe spotkanie z 29. kolejki, które miało być rozegrane w pierwszej połowie kwietnia, ale zostało przełożone ze względu na wymianę murawy.
To, że teraz wygraliśmy 4:0, to nie znaczy, że w kolejnym meczu będzie łatwiej.
- Przestrzega wszystkich Grzegorz Szoka, który wie, że każdy mecz do końca sezonu każdy mecz, jest jak finał.
Pogoń Grodzisk Mazowiecki już raz w tym sezonie pokonała ŁKS i to bardzo wyraźnie. Gdy szkoleniowcem był jeszcze Szymon Grabowski, to Łodzianie przegrali na wyjeździe aż 0:3.
To zespół oparty na wielu młodych zawodnikach, w których jest chęć pokazania się. Pogoń gra bez komplesków, którego celem przed sezonem było utrzymanie i ten cel już osiągnął. Chce grać do przodu i na pewno nie będzie kalkulował
- powiedział na temat najbliższego przeciwnika trener ŁKS-u Łódź.
Na ten moment Pogoń Grodzisk Mazowiecki zajmuje 10. miejsce w tabeli ze stratą czterech punktów do ŁKS-u.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.