Obrońca Widzewa z cudownym golem w reprezentacji Polski

Opublikowano:
Autor:

Obrońca Widzewa z cudownym golem w reprezentacji Polski - Zdjęcie główne
Autor: Marek Młynarczyk | Opis: widzew.com

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaGdy wydawało się, że reprezentacja Polski zakończy sezon kolejną porażką, w doliczonym czasie gry bohaterem został piłkarz Widzewa Łódź. Przemysław Wiśniewski popisał się kapitalnym strzałem z dystansu i uratował biało-czerwonym remis 2:2 w towarzyskim meczu z Nigerią na PGE Narodowym.
reklama

Remis Polski z Nigerią. Kapitalny gol obrońcy Widzewa

Reprezentacja Polski zremisowała z Nigerią 2:2 w towarzyskim meczu rozegranym 3 czerwca na PGE Narodowym w Warszawie. Spotkanie było dla biało-czerwonych drugim meczem towarzyskim na zakończenie tego seoznu. Polska nie zakwalifikowała się na mundial, który za kilka dni rozpoczyna się w Stanach Zjednocznych, Kanadzie i Meksyku, więc najbliższa okazja do zobaczenia naszych kadrowiczów nadarzy się dopiero jesienią przy okazji rozgrywek Ligi Narodów.

Jako pierwsi na prowadzenie wyszli Nigeryjczycy, którzy pokonali Kamila Grabarę za sprawą Terema Moffiego. Polacy odpowiedzieli tuż przed przerwą, gdy Nicola Zalewski zagrał mocno wzdłuż bramki, a tam czekał Kacper Potulski i wpakował piłkę do bramki z bliskiej odległości. Po przerwie to znów Nigeryjczycy wyszli na prowadzenie. Ręką we własnym polu karnym zagrał wprowadzony chwilę wcześniej z ławki Kacper Kozłowski. Po analizie VAR sędzia podyktował rzut karny, którego na bramkę zamienił były piłkarz Southampton, a obecnie Trabzonsporu - Paul Onuachu.

reklama

Wydawało się, że nic już w tym spotkaniu się nie wydarzy. Upływała bowiem już piąta i ostatnia minuta doliczonego czasu gry i wtedy z kilkudziesięciu metrów na strzał zdecydował się Przemysław Wiśniewski. Obrońca Widzewa podjął dobrą decyzję, bo z jego próbą nie poradził sobie Maduka Okoye. Po tym golu arbiter zakończył spotkanie. Dzięki Wiśniewskiemu Polacy uniknęli trzeciej z rzędu porażki. Przypomnijmy, że wcześniej w tym roku przegrali finał baraży ze Szwecją, a kilka dni temu ulegli w słabym stylu Ukrainie we Wrocławiu.

Rozwiń
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo