Emil Kornvig nie jest skrzydłowym
Nie mogę wręcz pojąć, dlaczego tak świetny środkowy pomocnik, jak Emil Kornvig, gra praktycznie całe spotkanie na prawym skrzydle. To nie jest skrzydłowy. Brakuje mu przede wszystkim przebojowości, gry jeden na jednego i szybkości. Ma za to zdrowie, by biegać w trakcie meczu 12-13 kilometrów, ma dobry odbiór, niezły strzał, solidne podanie. To cechy niezłego pomocnika, którym Kornvig bez wątpienia jest. Nie trafia do mnie tłumaczenie trenera Vukovicia, że Kornvig to piłkarz, który na każdej pozycji będzie grał poprawnie. To za mało, szczególnie w kadrze zbudowanej za grube miliony euro. Wystawiając Duńczyka na skrzydle, Vuković daje jasny sygnał, że sowicie opłacani zawodnicy jak Osman Bukari czy Angel Baena, w jego mniemaniu, są po prostu słabi.
Prawa strona Widzewa w meczu z Radomiakiem w ogóle wołała o pomstę do nieba. W czym Carlos Isaac jest lepszy od Marcela Krajewskiego?
„Lepiej dla wszystkich - Widzewa i Hiszpana - byłoby, gdyby zimą Isaac został w Cordobie, gdzie było mu najlepiej. Widzew zapłacił za niego milion euro i to równoznaczne ze spaleniem tych pieniędzy w kominku. Gra Isaaca w Widzewie nie ma żadnej wartości, ani w defensywie, ani w ofensywie. Straty, złe wybory, wręcz głupie zachowania.” – można przeczytać w ocenach po meczu Radomiak - Widzew na „Łódzkim Sporcie”. Trudno się z tym nie zgodzić i mam poczucie graniczące z pewnością, że Marcel Krajewski nie zagrałby słabiej od Isaaca.
Czas na zmiany w składzie Widzewa
Dowodem na to, że warto dawać szansę „żelaznym rezerwowym” jest Lindon Selahi. To jeden z lepszych piłkarzy Widzewa w meczu z Radomiakiem, najlepszy w drugiej linii. Jego gra nie irytowała tak, jak występy Frana Alvareza czy Juljana Shehu.
Wiem, że o tym, kto wychodzi w pierwszym składzie, decydują trenerzy na podstawie formy treningowej, ale biorąc pod uwagę mecze, to Shehu i Alvarez w spotkaniu z Motorem powinni sobie nieco odpocząć. Tak samo Isaac i Kozlovsky, choć akurat za tego ostatniego nie za bardzo ma kto grać, bo kontuzjowany jest Christopher Cheng.
Brak dwóch wymienionych pomocników można byłoby rozpatrywać w ramach rewolucji, ale nie widzę lepszego rozwiązania, by uwolnić potencjał drzemiący w tej kadrze. Być może obaj dadzą więcej Widzewowi wchodząc z ławki na podmęczonego rywala. Na pewno na takim rozwiązaniu zyskałby Emil Kornvig, którego gra na skrzydle jest kompletnie bez sensu.
Widzew Aleksandara Vukovicia słynie z solidnej obrony i stoperzy w miarę dają radę. Problem pojawia się na innych pozycjach. Z Motorem Widzew musi zagrać walecznie, nieustępliwie i odważniej, z nutką arogancji oraz szaleństwa na obu skrzydłach. Niech impulsem do zmiany na jeszcze lepsze będą zmiany kadrowe, których nie można się bać. Kto więc powinien wyjść na boisko od pierwszej minuty? Ja widzę to tak (oczywiście, jeśli wszyscy będą w 100% gotowi):
Drągowski – Kozlovsky, Kapuadi, Wiśniewski, Krajewski – Fornalczyk, Kornvig, Lerager, Selahi, Bukari – Bergier.
I w niedzielę po zwycięstwo!
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.