Wiosna '24? W Widzewie marzą o powtórce 

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Wiosna '24? W Widzewie marzą o powtórce  - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaWidzewiacy odpoczywają po zakończonej niedawno rundzie jesiennej. Niedługo jednak będą musieli wziąć się konkretnie do pracy, by wiosna była lepsza. Widzewiacy mają za sobą rundę jesienną sezonu 24/25. Awansem zagrali również jeden mecz z rundy rewanżowej - ze Stalą Mielec. Trzeba przyznać, że to były generalnie słabe miesiące dla widzewiaków.

Widzewiacy odpoczywają po zakończonej niedawno rundzie jesiennej. Niedługo jednak będą musieli wziąć się konkretnie do pracy, by wiosna była lepsza.

Widzewiacy mają za sobą rundę jesienną sezonu 24/25. Awansem zagrali również jeden mecz z rundy rewanżowej - ze Stalą Mielec. Trzeba przyznać, że to były generalnie słabe miesiące dla widzewiaków. Łodzianie nieźle zaczęli, ale z czasem pojawiły się problemy i ostatecznie RTS spędzi przerwę zimową na 9. pozycji w tabeli. Podopieczni Daniela Myśliwca zebrali łącznie 25 punktów, więc są w zasadzie w połowie drogi do docelowej zdobyczy jaką ma być 50 oczek. Taki cel postawili przed sezonem Michał Rydz i Maciej Szymański. W teorii niby wszystko się zgadza, ale...w drużynie nie widać progresu. Widzą to kibice, zawodnicy i włodarze klubu. 

Widzew musi być wiosną skuteczniejszy

Zakładając, że w Widzewie chcą by drużyna skończyła sezon na wyższej pozycji niż poprzednią kampanię, wiosną łodzianie musieliby grać zdecydowanie lepiej, a przede wszystkim skuteczniej. Przy Piłsudskiego z pewnością marzy się runda jak ta sprzed roku. Przed jej rozpoczęciem fani mogli mieć spore obawy o to, jak wypadną ich ulubieńcy, bo jesienią, choć mieli swoje "momenty" jak wygrana z Lechem przy Bułgarskiej, to generalnie grali w kratkę. Zimowali na 12. miejscu. Wzmocnienia przed rundą rewanżową były mało przekonujące i właściwie dopiero transfer last minute Rafała Gikiewicza wlał w serca sympatyków więcej optymizmu. Ten ruch dodał też sporo świeżości w szatni czterokrotnych mistrzów Polski, bo "Giki" mimo tego, że miewał mecze słabe, to bez wątpienia był jednym z liderów zespołu. 

Dość niespodziewanie widzewiacy wygrali siedem z piętnastu spotkań (dwa mecze zostały rozegrane jeszcze w 2023 roku) i tylko pięć razy przegrali. To jak na RTS bardzo dobry wynik, szczególnie gdy przypomnimy sobie jak wyglądały widzewskie wiosny w poprzednich latach. A bywało pod tym względem naprawdę tragicznie. Na przykład w sezonie 22/23, gdy przegrali aż dziewięciokrotnie i utrzymanie zawdzięczali Dominikowi Kunowi i jego pięknej bramce przeciwko Miedzi Legnica. 

Daniel Myśliwiec i jego sztab (częściowo nowy, bo klub rozstał się z Karolem Zniszczołem i Tomaszem Włodarkiem) mają nad czym pracować. Podobnie zresztą jak Tomasz Wichniarek i prezesi Rydz i Szymański, którzy powinni zapewnić "Myśliwemu" jakościowe wzmocnienia. Bez nich może być bardzo ciężko. A trzeba być też gotowym na to, że Serce Łodzi może ktoś opuścić. Niewykluczone, że będzie to np. Imad Rondić, czyli najlepszy strzelec zespołu.

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo