Kluczowy moment dla ŁKS-u
Przed ŁKS-em kluczowy weekend w Betclic 1 Lidze. W niedzielę rozegrana zostanie ostatnia kolejka Betclic 1 Ligi, od której zależy, czy ŁKS dalej będzie miał prawo marzyć o awansie do PKO Ekstraklasy, czy będzie musiał je znów odłożyć na kolejne rozgrywki.
Na Stadion Króla przyjedzie Górnik Łęczna, który walczy już tylko o honor, bo przed ostatnim meczem jest pewny spadku do Betclic 2 Ligi. To nie zmienia faktu, że ŁKS-owi bardzo przydałby się Andreu Arasa, który pokazał w rundzie wiosennej, jak ważnym jest piłkarzem w układance Grzegorza Szoki.
Andreu Arasa nie trenował
W spotkaniu w Niepołomicach oglądaliśmy niepokojące obrazki, gdy Hiszpan opuszczał boisko z urazem po faulu zawodnika gospodarzy. Po meczu trener Szoka potwierdził, że musiał zdjać piłkarza ze względu na kontuzję. Teraz zaktualizował nam stan zdrowia Hiszpana, ale nie przekazał zbyt optymistycznych wieści.
Andreu Arasa będzie miał powtórne badanie USG, po którym będziemy wiedzieć więcej. W pierwszym badaniu wyszedł mu jakiś krwiak. Na razie nie trenował, więc zobaczymy, co dalej
- zdradził Grzegorz Szoka.
W ostatnim meczu pauzował Kōki Hinokio. Teraz być może kolejny kluczowy piłkarz wypadnie ŁKS-owi w tak ważnym momencie. Plus jest taki, że Japończyk będzie gotowy do gry.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.