Pululu i inni. Widzew bierze wszystkich?!

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Pululu i inni. Widzew bierze wszystkich?! - Zdjęcie główne

reklama
Udostępnij na:
Facebook
PromowaneAfimico Pululu też ma być na liście transferowej Widzewa. Dziennikarze prześcigają się w publikowaniu nazwisk piłkarzy, którzy mają być "blisko Widzewa".
reklama

Przed świętami wysypało plotkami na temat możliwych transferów do Widzewa. I trudno się dziwić, skoro latem klub Roberta Dobrzyckiego przeprowadził 14 transferów, na które wydał ponad 7 milionów euro. To rekordowa kwota w historii Widzewa.
Jest jednak bardzo prawdopodobne, że ten rekord padnie tej zimy. Właściwie to pewne, bo już Widzew wydał ponad 6 milionów euro. Prawie milion kosztować miał Christopher Cheng, a 5,5 miliona Osman Bukari. Za darmo, po wygaśnięciu kontraktu z FC Kopenhaga, do łódzkiego klubu dołączył Lukas Lerager.
To nie koniec transferów. Widzew kupuje na potęgę, a dziennikarze z całej Polski prześcigają się w newsach. Wtorek przyniósł kilka nowych nazwisk. Najgorętsze to Afimico Pululu, czyli as Jagiellonii Białystok, który nastrzelał Widzewowi sporo goli. Angolczykowi kończy się po sezonie kontrakt z klubem z Podlasia, więc zaczęło się wiązanie go z różnymi klubami, m.in. z grającym w Lidze Mistrzów FC Pafos.
Pululu ma być też na liście Widzewa, chociaż ten w kadrze ma Sebastiana Bergiera oraz Andiego Zeqiriego. Nie wiadomo, ile w tym prawdy. Być może to tylko gra agentów piłkarza. 

reklama

Długa lista transferowa Widzewa

Według portalu sport.ua na klub z Łodzi interesuje się też Ilirem Krasniqiem. To środkowy obrońca, reprezentant Kosowa, czyli kolega z kadry Diona Gallapeniego. Krasniqi gra w ukraińskim Kołosie Kowaliwka. Umowę ma do 2027 roku.
Na liście Widzewa miałby też być Balthazar Pierreta. To defensywny pomocnik US Lecce. W tym sezonie Francuz zagrał jednak tylko w czterech meczach. No, a łódzki klub ma w kadrze kilku zawodników na tę pozycję, m.in. Lukasa Leragera, więc...
Inne nazwiska łączone w ostatnich dniach z Widzewem to m.in. Bartłomiej Drągowski, Tomasz Kędziora, Przemysław Płacheta, Karol Świderski, Kamil Grosicki i Kenan Pirić. Można być pewnym, że to nie koniec.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo