Reklama
Reklama
Reklama

Niebawem ruszy remont sektora gości na stadionie Widzewa

Czas 2 min czytania
Niebawem ruszy remont sektora gości na stadionie Widzewa

Zniszczenia na sektorze gości stadionu Widzewa (fot. Twitter / Marcin Tarociński)

Na stadionie Widzewa niebawem ruszą prace remontowe, mające na celu naprawę sektora gości po tym, jak został on zdewastowany przez pseudokibiców podczas meczu Widzew – GKS Tychy.

Reklama

Chuligani na stadionie Widzewa

Chociaż mecz Widzewa z GKS-em Tychy odbył się już ponad tydzień temu, to jego skutki na stadionie Widzewa są widoczne do dziś. Przypomnijmy, że podczas spotkania pseudokibice GKS-u Tychy, wspierani przez obecnych na meczu pseudokibiców ŁKS-u Łódź kompletnie zdemolowali sektor gości, a do tego zniszczone zostały toalety i punkt gastronomiczny, o czym informowaliśmy na łamach Łódzkiego Sportu.

Zdjęcia zniszczeń opublikowane przez rzecznika prasowego Widzewa szybko obiegły cały kraj.

Reklama

Straty na stadionie Widzewa wycenione na 100 tysięcy złotych

Zaraz po zakończeniu spotkania i opuszczeniu sektora gości przez osoby w nim zasiadające Widzew wziął się za wycenianie strat i wstępnie oszacował je na 100 tysięcy złotych. Dzień później na obiekcie pojawili się przedstawiciele MAKiS-u, którzy wstępnie wycenili szkody na sporo więcej, bo nawet 300 tysięcy.

Ostatecznie, po dokładniejszej weryfikacji i ponownej wycenie przez rzeczoznawcę stanęło na 100 tysiącach złotych. Tyle też będzie kosztowała naprawa sektora oraz jego zaplecza na stadionie przy al. Piłsudskiego w Łodzi i fakturę na taką kwotę MAKiS wystawi Widzewowi. Klub z kolei przekaże ją do GKS-u Tychy, który powinien pokryć całość kosztów.

Reklama

CZYTAJ TAKŻE >>> A jednak! Bartłomiej Pawłowski wypada Widzewowi na dłużej

Remont na stadionie Widzewa

Chociaż przedstawiciele MAKiS-u zapowiadali, że do prac przystąpią bez zbędnej zwłoki, to jednak formalności zajęły więcej czasu niż przypuszczano. Na szczęście już niebawem Miejska Arena Kultury i Sportu będzie mogła przystąpić do prac remontowych na obiekcie, bo straty zostały już wycenione, a załatwianie wszystkich formalności dobiega końca.

– Obecnie trwa ustalanie terminu rozpoczęcia prac z Widzewem i z firmą odpowiedzialną za naprawę sektora – mówi Karol Sakosik z MAKiS-u.

Reklama

Chociaż zniszczenia są ogromne, to istnieje szansa, że uda się wszystko naprawić w ciągu kilkunastu dni. Pytanie tylko czy w Łodzi będą czekać na to, aż GKS Tychy zapłaci za wyrządzone straty czy remont ruszy od razu, bez względu na termin płatności ze strony tyskiego klubu.

CZYTAJ TAKŻE >>> Kibice Widzewa mieli problem z wejściem na stadion

Reklama

Piłka nożna

Widzew Łódź

Dodaj komentarz

Reklama