ŁKS Commercecon Łódź ma jeszcze robotę do wykonania

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

ŁKS Commercecon Łódź ma jeszcze robotę do wykonania - Zdjęcie główne
Autor: Marek Młynarczyk | Opis: Daria Szczyrba w meczu z BKS-em Bostik ZGO Bielsko-Biała

reklama
Udostępnij na:
Facebook
SiatkówkaŁKS Commercecon Łódź zakończył walkę o medale, ale nie zakończył jeszcze tego sezonu. Siatkarki prowadzone przez Adriana Chylińskiego czekają na rywala.
reklama

ŁKS Commercecon Łódź nie powtórzy wyniku sprzed roku

ŁKS Commercecon Łódź w niedzielny wieczór uległ BKS-owi Bostik ZGO Bielsko-Biała po raz drugi w ćwierćfinałowej rywalizacji mistrzostw Polski. Walka o medale dla Wiewiór dobiegła zatem końca. Wciąż aktualne wicemistrzynie kraju nie powtórzą wyniku sprzed roku.

Podopieczne Adriana Chylińskiego nie zakończyły jednak grania w tym sezonie. Przed nimi jeszcze rywalizacja o 5. miejsce, która także może przynieść sporo emocji. ŁKS Commercecon czeka na kogoś z innej ćwierćfinałowej pary. Mowa o UNI Opole i ITA TOOLS Stali Mielec. Wygrany awansuje oczywiście do półfinału, ale przegrany będzie musiał zmierzyć się w meczu o 5. miejsce właśnie z ŁKS-em.

reklama

ŁKS mógł trafić lepiej?

Przed rozpoczęciem fazy play-off mówiliśmy, że Łodzianki trafiły na niewygodnego przeciwnika, jakim jest dla nich drużyna z Bielska-Białej. Niewiele jednak brakowało, żeby Wiewióry trafiły na UNI Opole, które było uważane za rewelację tego sezonu zasadniczego, ale nie dla ŁKS-u, który dwukrotnie potrafił znaleźć sposób na tego przeciwnika. Tylko raz udało się za to pokonać Stal Mielec, która pokazała że potrafi być bardzo groźna dla każdego. Już w 1. kolejce przekonał się o tym zespół PGE Budowlanych Łódź, który uległ w Sport Arenie Mielczankom 2:3.

ŁKS Commercecon Łódź czeka na rywala

reklama

Teraz właśnie w tej parze ćwierćfinałowej jest na razie najwięcej emocji. Po dwóch spotkaniach między UNI Opole, a ITA TOOLS Stalą Mielec mamy remis 1:1. O tym, kto zagra w półfinale, a kto stawi czoła ŁKS-owi Commercecon w meczu o 5. miejse przekonamy się 31 marca. Właśnie tego dnia o 17:30 rozpocznie się decydujący mecz.

Dla nas to jeszcze nie koniec sezonu. Mamy jeszcze robotę do wykonania i będziemy walczyć, żeby wygrać - powiedziała w rozmowie z nami Mariana Brambilla.

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo