PGE Projekt Warszawa znów lepszy od PGE GiEK Skry Bełchatów. Tym razem w TAURON Pucharze Polski

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

PGE Projekt Warszawa znów lepszy od PGE GiEK Skry Bełchatów. Tym razem w TAURON Pucharze Polski - Zdjęcie główne
Autor: PlusLiga | Opis: PGE Projekt Warszawa - PGE GiEK Skra Bełchatów

reklama
Udostępnij na:
Facebook
SiatkówkaZawodnicy PGE GiEK Skry Bełchatów po raz drugi w krótkim odstępie czasu zmierzyli się z PGE Projektem Warszawa w energetycznych derbach. Po raz drugi bezapelacyjnie lepsi byli zawodnicy ze stolicy, którzy tym razem potrzebowali tylko trzech setów. Skra kończy zatem udział w TAURON Pucharze Polski na ćwierćfinale.
reklama

PGE GiEK Skra Bełchatów i PGE Projekt Warszawa zagrali przeciwko sobie w ostatnim meczu w 2025 roku w ramach PlusLigi. Wtedy zawodnicy ze stolicy byli zdecydowanie lepsi i wygrali w czterech setach. Bełchatowianie okazję do rewanżu mieli bardzo szybko, bo tym razem losy obydwu ekip skrzyżowały się w ćwierćfinale TAURON Pucharu Polski.

PGE GiEK Skra Bełchatów bez argumentów w Warszawie

PGE GiEK Skra Bełchatów rozpoczęła batalię z PGE Projektem Warszawa odważnie, ale szybko to gospodarze zbudowali kilkupunktową przewagę. Szansę w pierwszym składzie od Krzysztofa Stelmacha dostał tego dnia Mateusz Nowak, ale jego atak ze środka był nieudany. To dało prowadzenie Projektowi 10:6. Do samego końca warszawiacy nie oddali już prowadzenia. Bednorz zablokował Krzyśka w ostatniej akcji, a Projekt wygrał 25:20.

Drugą partię zaskakująco nerwowo rozpoczęli gospodarze. Karol Kłos źle wykończył akcję swojej drużyny, co pozwoliło PGE GiEK Skrze wyjść na prowadzenie 6:4. Po bardzo wyrównanej grze, w końcu to Projekt znów prowadził. Jurji Semeniuk skutecznie obił ręce Kamila Szymury i wtedy gracze ze stolicy prowadzili 15:13. Do końca seta Projekt powiększył jeszcze swoją przewagę i wygrał 25:21. Nie pomógł w tej partii także trener Stelmach, który do samego końca trzymał na boisku Bartosza Krzyśka, mimo że temu wyraźnie nie szło.

reklama


W trzecim secie obraz gry nie uległ zmianie. PGE GiEK Skra Bełchatów na początku trzymała się blisko Projektu, ale później kilka błędów, które momentalnie było wykorzystywanych przez graczy takiego kalibru jak w Warszawie i nagle na tablicy wyników zrobiło się 14:10 dla Projektu. Skra potrafiła niwelować straty i łapać nawet kontakt punktowy, ale w końcówce za każdym razem lepsi byli rywale ze stolicy. Ostatecznie Projekt wygrał 25:21 po tym, gdy Bednorz zablokował Krzyśka.

Wielka szkoda, bo można odnieść wrażenie, że gracze z Bełchatowa oddali miejsce w półfinale TAURON Pucharu Polski bez walki.

MVP: Kévin Tillie

PGE Projekt Warszawa 3:0 PGE GiEK Skra Bełchatów
(25:20, 25:21, 25:21)

reklama

PGE Projekt: Firlej, Bednorz, Semeniuk, Weber, Tillie, Kłos, Wojtaszek, Wojtaszek (L); Gomułka, Kozłowski

PGE GiEK Skra: Łomacz, Pothron, Nowak, Krzysiek, El-Graoui, Lemański, Kędzierski (L); Szymura

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo