PGE GiEK Skra Bełchatów wyjeżdża na kilka dni
PGE GiEK Skra Bełchatów wróciła na zwycięską ścieżkę meczem z Asseco Resovią Rzeszów. Później poprawiła jeszcze wygraną nad Energa Treflem Gdańsk, co bardzo poprawiło jej sytuację w walce o miejsce gwarantujące udział w play-offach.
Teraz siatkarze prowadzeni przez Krzysztofa Stelmacha jadą do Olsztyna, by zmierzyć się z Indykpol AZS-em - drużyną, która zajmuje 5. miejsce w PlusLidze i ma nad Skrą dziewięć punktów przewagi, ale też dwa mecze rozegrane więcej.
Musimy spodziewać się ciężkiego spotkania. Hala w Olsztynie zawsze jest pełna, a atmosfera gorąca. W ostatnim meczu gracze AZS-u pokazali, że zagrywką potrafią zrobić różnice, więc musimy być na to przygotowani - powiedział Arkadiusz Żakieta przed wyjazdem do Olsztyna i nie tylko.
Trenerem AZS-u jest Daniel Pliński, który w przeszłości występował w PGE GiEK Skrze Bełchatów razem z Michałem Bąkiewiczem - obecnym prezesem bełchatowskiego klubu.
W Bełchatowie liczą na Alana Souze, który rozegrał świetne zawody przeciwko Treflowi Gdańsk. Na niego oko muszą mieć także rywale.
Przede wszystkim na ich dobrą grę środkiem. Zwracamy też uwagę na Alana, który wrócił do dobrej dyspozycji i widać, że jego forma rośnie. Oczywiście są też inne elementy, które omawiamy szczegółowo na odprawach i analizach - mówił Mateusz Janikowski, przyjmujący Indykpol AZS-u Olsztyn.
Zawodnicy PGE GiEK Skry Bełchatów mają przed sobą łączony wyjazd. Po meczu w Olsztynie pojadą od razu do Suwałk na kolejny mecz w PlusLidze. W sobotę zmierzą się ze Ślepskiem Malow Suwałki.
Inykpol AZS Olsztyn - PGE GiEK Skra Bełchatów / środa, 4 marca, godz. 17:30 / Hala Urania, Olsztyn / Transmisja: Polsat Sport 2
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.