Bartłomiej Drągowski w Widzewie

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Bartłomiej Drągowski w Widzewie - Zdjęcie główne

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaBramkarz reprezentacji Polski został bramkarzem Widzewa. Łódzki klub wykupił go z Panathinaikosu Ateny. 28-latek podpisał kontrakt do 2029 roku.
reklama

Transfer Drągowskiego zamyka spekulacje, kto zostanie nowym bramkarzem Widzewa. Pisano o Mateuszu Kochalskim i zawodnikach z zagranicy, ale łódzki klub postawił na golkipera Panathinaikosu. Drągowski stracił miejsce w składzie Koniczynek, a chce lecieć na tegoroczny Mundial. Chce więc regularnie grać.

To jego powrót do Polski po 10 latach. W 2016 roku opuścił kraj, z Jagiellonii Białystok trafił do Fiorentiny. W Italii występował też w Empoli i Spezii. Teraz zagra z nr 1 w Widzewie.

- Przychodzę do Widzewa, bo widzę, że ma duże ambicje. To wielki Klub, stadion jest pełny co mecz - sama przyjemność występować w tym miejscu. Nie udało mi się zdobyć Mistrzostwa Polski z Jagiellonią, a bardzo chciałbym mieć w dorobku taki tytuł. Zrobię wszystko, żeby jak najszybciej podnieść puchar w Widzewie - powiedział tuż po podpisaniu kontraktu Bartłomiej Drągowski.

reklama

Na temat czwartego transferu tej zimy wypowiedział się też Dariusz Adamczuk, pełnomocnik zarządu ds. sportu. - Pozyskujemy obecnego reprezentanta Polski. Bartek to doświadczony i ograny w Europie zawodnik i jego przyjście do Widzewa to na pewno duże wydarzenie. Celem dla niego będzie regularna gra, ale w pierwszej kolejności zadaniem będzie wywalczenie miejsca w bramce. Nikt nie da mu tego za darmo i Bartek ma tego świadomość. Ważną kwestią było też to, że zawodnik chciał do nas dołączyć. Po tym, jak przedstawiliśmy mu nasz pomysł na drużynę, na to, gdzie Widzew ma być niebawem, szybko znaleźliśmy wspólny język - powiedział.

Widzew ma trzech bramkarzy do rywalizacji

W kadrze zostać mają Maciej Kikolski oraz Veljko Ilić. Spekulowało się, że ten pierwszy trafi na wypożyczenie, wymieniano Wisłę Kraków. Ale Adamczuk to zdementował. - Cieszę się, że będziemy mieć trzech jakościowych bramkarzy. Chcemy uniknąć ryzyka sytuacji, w której wskutek kartek, kontuzji, czy innych zdarzeń losowych w ważnym meczu na ławce będziemy musiał siedzieć niedoświadczony golkiper. A taka miała przecież miejsce jesienią. Po przyjściu Bartka mamy bardzo mocno obsadzoną pozycję bramki i jestem pewien, że będzie to wyłącznie z korzyścią dla drużyny. Silna rywalizacja pomaga i nakręca zawodników, dlatego też wierzę, że skorzystają na niej także Maciek i Veljko - powiedział.

reklama

- Bartek wraca do Polski po blisko 10 latach gry we włoskiej Serie A i greckiej Superlidze. Grał regularnie w europejskiej lidze TOP5, jest ograny międzynarodowo w piłce klubowej, a od lat jest w orbicie reprezentacji Polski. Bartek zagrał w ostatnim meczu kadry, a od ośmiu lat jest do niej regularnie powoływany. W jego przypadku cztery rozegrane spotkania nie oddają dobrze jego pozycji w kadrze, bo wszyscy wiemy, jakimi nazwiskami było i jest przez lata obsadzane miejsce między słupkami reprezentacji. Bartka powoływali kolejni selekcjonerzy i myślę, że wciąż ma duże szanse na to, by ten jego indywidualny licznik występów się rozkręcił - podsumowuje Adamczuk.
Drągowski podpisał kontrakt do 2029 roku. We wtorek powinien dołączyć do kolegów, którzy trenują w Belek.

reklama
Rozwiń
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo