Kolejny wielki dzień ŁKS-u. Mecz o być, albo nie być

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Kolejny wielki dzień ŁKS-u. Mecz o być, albo nie być - Zdjęcie główne
Autor: Marek Młynarczyk | Opis: ŁKS Łódź zmierzy się z Chrobrym Głogów

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaPrzed ŁKS Łódź najważniejsze spotkanie sezonu. W półfinale baraży o awans do PKO BP Ekstraklasy łodzianie zmierzą się na wyjeździe z Chrobry Głogów - rywalem, który w tym sezonie już dwukrotnie znalazł sposób na biało-czerwono-białych. Tym razem marginesu błędu nie ma, bo porażka oznacza koniec marzeń o powrocie do elity.
reklama

Mecz, w którym nie można pozwolić sobie na błąd

W czwartek, 28 maja ŁKS Łódź zmierzy się w Głogowie z Chrobrym w ramach półfinału barażów o awans do PKO Ekstraklasy. Mecz rozegrany zostanie w Głogowie, bo to właśnie podopieczni Łukasza Becelli zajęli po sezonie zasadniczym wyższe miejsce. Wyprzedzili ŁKS o jedną lokatę.

Sam rywal nie jest najwygodniejszy dla biało-czerwono-białych. W Betclic 1 Lidze dwukrotnie ŁKS Łódź musiał uznać wyższość Chrobrego. Najpierw za kadencji Szymona Grabowskiego, później już drużyna pod wodzą Grzegorza Szoki także nie nie znalazła recepty na Chrobrego.

reklama

Dla nas to jest dodatkowa motywacja. Na pewno nie zlekceważymy przeciwnika. Chrobry to zespół, który ma swój styl gry, bazujący na tym, żeby oddać piłkę przeciwnikowi, szczelnie się bronić i wyprowadzać kontry. Musimy być czujni i wrócić jeszcze do tego ostatniego spotkania. Sporo czasu mieliśmy w nim piłkę i wydawało się, że mamy przewagę, ale mimo to nie stworzyliśmy wielu sytuacji do zdobycia gola. Przeciwnik potrafił nas wypunktować i kontrolować to spotkanie bez piłki

- mówił na temat ostatniego meczu pomiędzy obiema drużynami Grzegorz Szoka, który przecież sam przez dwa lata pracował w Głogowie w roli asystenta (2022-2024).

reklama

Chrobry Głogów to zespół, który potrafi cierpieć na boisku i zabójczo kontratakować. Duże rolę odgrywaja tam byli piłkarze ŁKS-u: Piotr Janczukowicz, Kelechukwu i Dawid Arndt. Cała trójka odnalazła swoje miejsce w Głogowie, gdzie czują się świetnie. Janczukowicz i Kelechukwu zdążyli zresztą w tym sezonie strzelić bramkę ŁKS-owi. Pierwszy z nich trafił w Pucharze Polski, a Nigeryczyk z polskim paszportem zdobył, jak się okazało, zwycięską bramkę w sierpniu, w 4. kolejce Betclic 1 Ligi.

ŁKS podejdzie do tego spotkania osłabiony brakiem Artura Craciuna i Andreu Arasy, którzy w dwóch ostatnich meczach musieli opuszczać boiska z kontuzjami. Trener Szoka pokazał jednak już w tej kampanii, że potrafi sobie radzić z takimi rzeczami. Kibice mają nadzieję, że tak samo będzie także tym razem.

reklama

Chrobry Głogów - ŁKS Łódź
czwartek, 28 maja, godz. 17:30
Stadion Miejski w Głogowie
Transmisja: TVP Sport

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo