ŁKS będzie musiał radzić sobie w barażach bez dwóch kluczowych piłkarzy?
W najbliżsyz czwartek, 28 maja ŁKS Łódź zagra w Głogowie w półfinale barażów o awans do PKO Ekstraklasy. Najprawdopodobniej w tym spotkaniu Łodzianie będą musieli radzić sobie bez dwóch podstawowych zawodników, którzy w 2026 roku stanowili o sile defensywy i ofensywy.
Zawodnik, który odpowiadał za obronę, a prawdopodobnie nie będzie nam go dane zobaczyć w Głogowie, to Artur Craciun. Reprezentant Mołdawii już w 23. minucie spoktania z Górnikiem Łęczna musiał opuścić boisko, wcześniej kładać się na murawie bez kontaktu z rywalem i trzymając się prawdopodobnie za mięsień dwugłowy w lewej nodze. Wyglądało to niepokojąco.
W spotkaniu z Górnikiem Łęczna nawet w kadrze meczowej nie pojawił się natomiast Andreu Arasa. Hiszpan zszedł z kontuzją już w poprzednim spotkaniu z Puszczą Niepołomice, gdy został faulowany przez Piekarskiego, za co zresztą piłkarz z Niepołomic otrzymał czerwoną kartkę.
Brak każdego zawodnika, który jest w rytmie meczowym, to jakieś osłabienie. Cieszę się jednak, że ci zawdonicy, którzy otrzymują w ostatnich meczach szanse, są gotowi, żeby pomóc drużynie. Wierzę, że każdy, kto jest w kadrze, jest w stanie zrobić coś dobrego dla nas wszystkich
- powiedział Grzegorz Szoka.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.