Koniec przygody 21-latka w ŁKS-ie
Już w zeszłym tygodniu pojawiały się przestrzeni medialnej informacje mówiące o tym, że czas Jędrzeja Zająca w ŁKS-ie dobiega końca. Piłkarzowi w czerwcu kończył się kontrakt i biorąc pod uwagę jego rolę w pierwszej drużynie, a raczej jej brak w tym sezonie, można było się spodziewać takiego przebiegu wydarzeń.
Jędrzej Zając do ŁKS-u trafił do Łodzi w 2021 roku przechodząc z Radunii Stężyca i rozegrał w sumie 30 meczów w pierwszej drużynie i zdobył w niej dwa gole. Przez cały swój pobyt występował głównie w rezerwach, z którymi awansował w 2023 roku na szczebel centralny, do Betclic 2 Ligi. Łącznie dla drugiej drużyny rozegrał aż 115 meczów i zdobył w nich 13 goli i dołożył dziewięć asyst.
Wydawało się, że piłkarz ma świetlaną przyszłość ŁKS-ie, bo już w swoim debiucie zdobył bramkę. I to nie przeciwko byle komu, bo Jędrzej Zając trafił do siatki w zremisowanym 1:1 meczu z Legią Warszawa. Niestety nie było tak kolorowo. Jego ostatni oficjalny mecz w Betclic 1 Lidze, to wejście z ławki w 33. kolejce poprzedniego sezonu. W obecnej kampanii nie wystąpił ani razu. Nie skorzystał z niego zarówno Szymon Grabowski, jak i Grzegorz Szoka. Zając nie pojechał także na zgrupowanie pierwszego zespołu w Turcji.
Piłkarz, który w czerwcu skończy 22 lata przenosi się do Zagłębia Sosnowiec, które tak jak rezerwy ŁKS-u, występuje w Betclic 2 Lidze.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.