Nowy tydzień i nowe transfery w Widzewie. Burlikowski: To nie jest kompletna kadra

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Nowy tydzień i nowe transfery w Widzewie. Burlikowski: To nie jest kompletna kadra - Zdjęcie główne

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaWidzew Łódź przeprowadził tej zimy już trzy transfery, a więc tyle, ile pierwotnie w klubie zakładano. Sytuacja uległa jednak zmianie. - Pracujemy nad tym, żeby doszli do nas jeszcze zawodnicy – zdradził Piotr Burlikowski, dyrektor ds. pionu sportowego Widzewa.
reklama

Zespół Widzewa jest już w Turcji, gdzie przez najbliższe tygodnie będzie przygotowywał się do rundy wiosennej sezonu 2025/2026. W kadrze na obóz znalazło się 27 piłkarzy, w tym trzech nowych zawodników: Christopher Cheng, Lukas Lerager i Osman Bukari. Kolejni dołączą do Widzewa niebawem.

- Idziemy według planu. Dzieje się wszystko to, co sobie założyliśmy przed tym oknem transferowym. Nie jest to jeszcze kompletna kadra, będą jeszcze zmiany. Pracujemy nad tym, żeby doszli do nas jeszcze zawodnicy – przyznał Piotr Burlikowski, który był gościem w programie „Sport po Łódzku” na antenie TVP3 Łódź.

reklama

Dyrektor ds. pionu sportowego Widzewa zdradził również, że w początkowej fazie planowania zimowego okienka transferowego, władze łódzkiego klubu planowały przeprowadzić mniej transferów i tym samym dać ówczesnej drużynie więcej czasu na zgranie, zaś piłkarzom na zaprezentowanie swoich umiejętności.

- Zimowe okienko trwa, więc i proces przebudowy drużyny jest w toku. Zastanawialiśmy się nad tym, by spokojniej podejść do zimowego okienka. Na początku myśleliśmy o 2-3 ruchach, ale po głębszej analizie końcówki rundy jesiennej zmieniliśmy te plany i podjęliśmy decyzję, że potrzebujemy więcej zmian – powiedział Burlikowski.

reklama

W planach Widzewa są jeszcze dwa, trzy transfery, chociaż w przypadku łódzkiego klubu nie ma sensu trzymać się liczb. Latem sprowadzono aż czternastu piłkarzy, a przecież miało ich być mniej. Co ważne, w klubie mają też jasno określony plan - nowi mają być do gry tu i teraz, poszukiwani są zawodnicy do pierwszego składu, a nie gracze z potencjałem, którzy mogą wzmocnić zespół w przyszłości. 

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo