Mecz sąsiadów w tabeli
Piłkarze ŁKS-u Łódź mają za sobą krótszy mikrocykl treningowy, niż zwykle. Ostatnie spotkanie rozegrali w poniedziałek, a już w sobotę grają kolejne. Tym razem przed własnymi kibicami zmierzą się z Miedzią Legnica, która jest w podobnej sytuacji. Drużyna prowadzona przez Janusza Niedźwiedzia zajmuje jedną pozycję wyżej od ŁKS-u i ma na koncie dwa punkty więcej. Mecz przy Al. Unii Lubelskiej będzie zatem szczególnie ważny dla układu tabeli.
Poprzednie spotkanie pomiędzy ŁKS-em i Miedzią odbyło się w 6. kolejce, jeszcze w sierpniu. Miedź wygrała 2:1, a Janusz Niedźwiedź podtrzymał swoją serię meczów bez porażki z ŁKS-em. Były trener Widzewa mierzył się z biało-czerwono-białymi czterokrotnie i odniósł aż trzy zwycięstwa.
Czas na pierwsze zwycięstwo u siebie
ŁKS podejdzie do meczu z Miedzią po zwycięstwie nad Stalą Mielec. Było to drugie wyjazdowe zwycięstwo w tym roku. Spotkanie z Miedzią będzie drugim domowym starciem. Pierwsze Łodzianie przegrali 1:3 z Chrobrym Głogów. Mimo tej porażki kibice dali wsparcie piłkarzom, co na ostatniej konferencji docenił Sebastian Rudol.
Bardzo dużo się zmieniło, od tamtego meczu. Pomijając personalia, to gramy też po prostu innym systemem. Ostatnie kilka meczów Miedź grała u siebie. Teraz przyjeżdża do nas i mam nadzieję, że ta pozytywna energia i wsparcie od Galery, które dostaliśmy po meczu z Chrobrym, teraz nam pomoże i będzie to nasza przewaga - powiedział Sebastian Rudol.
Miedź wspierana przez swoich fanów
Miedź również ma swój plan na ten mecz, a jego efektem ma być zwycięstwo. Drużyna z Legnicy także liczy na wsparcie swoich kibiców.
Słyszałem, że nasi kibice w konkretnej liczbie stawią się w Łodzi, żeby nas wspierać, więc to na pewno ważne dla nas. W zamian będziemy chcieli odwdzięczyć się dobrą grą i jak najlepszym wynikiem - powiedział Janusz Niedźwiedź.
Mecz z Miedzią może mieć szczególny wymiar dla Fabiana Piaseckiego, który w latach 2017-2019 był piłkarzem drużyny z Legnicy. Rozegrał w jej barwach 55 meczów, zdobył 10 bramek i zanotował siedem asyst.
ŁKS Łódź musi ten mecz wygrać. Oczywiście w przypadku porażki nie starci szans na awans, ale każdą kolejna strata punktów, zwłaszcza z rywalem, który w tabeli jest tuż obok, może mocno zaboleć.
ŁKS Łódź - Miedź Legnica / sobota, 28 lutego, godz. 19:30 / Stadion Króla, Łódź / Transmisja: sport.tvp.pl
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.