W obronie Dariusza Adamczuka. Widzew ciągle uczy się cierpliwości [KOMENTARZ] Dariusz Adamczuk popełnił w Widzewie dwa bardzo duże błędy, z których na pewno wyciągnie wnioski. Zwalnianie go po niespełna roku pracy przy Piłsudskiego, w moim odczuciu, byłoby sporym błędem i kolejnym przykładem na to, że Widzew cały czas musi uczyć (...)