Ależ pech Kreshnika Hajriziego

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Ależ pech Kreshnika Hajriziego - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaWypożyczony z Widzewa do FC Sion Kreshnik Hajrizi zagrał w nowej drużynie. I miał pecha. Hajrizi trafił do łódzkiej drużyny minionego lata z FC Lugano. Nie wywalczył jednak miejsca w zespole Daniela Myśliwca. Kosowianin (ma też paszport Szwajcarii) zagrał jedynie w czterech ligowych meczach i dwóch Pucharu Polski. W sumie na boisku był przez zaledwie 300 minut.

Wypożyczony z Widzewa do FC Sion Kreshnik Hajrizi zagrał w nowej drużynie. I miał pecha.

Hajrizi trafił do łódzkiej drużyny minionego lata z FC Lugano. Nie wywalczył jednak miejsca w zespole Daniela Myśliwca. Kosowianin (ma też paszport Szwajcarii) zagrał jedynie w czterech ligowych meczach i dwóch Pucharu Polski. W sumie na boisku był przez zaledwie 300 minut. Szkoleniowiec tłumaczył, że Hajrizi nie pasuje do modelu gry, jaki on preferuje. Nie wiadomo więc dlaczego 25-latek w ogóle do Widzewa trafił. Po jesieni Myśliwiec dał jasno do zrozumienia, że wiosną wciąż nie będzie korzystał z Hajriziego.

Ten poleciał co prawda z drużyną na zgrupowanie do Turcji, ale opuścił je. Widzew wypożyczył go do FC Sion, czyli innego zespołu z ligi szwajcarskiej. To wypożyczenie do końca sezonu z opcją wykupu.

– Chcemy, żeby miał możliwość ogrania się w nowym miejscu, nie żegnamy się z nim jednak definitywnie - stwierdził dyrektor sportowy łódzkiego klubu Tomasz Wichniarek. Kontrakt obrońcy z Widzewem ważny jest do 30 czerwca 2026 roku.

Pechowy debiut Kreshnika Hajriziego

W sobotę Hajrizi zadebiutował w FC Sion. Wyszedł w pierwszym składzie w czteroosobowym bloku obronnym. Co ciekawe, jego nowa drużyna mierzyła się z poprzednią, czyli FC Lugano. Przy wyniku 1:1 Lugano wyszło na prowadzenie po... samobójczym trafieniu piłkarza Widzewa. Było to w 82. minucie. Goście co prawda wyrównali (88.), ale w doliczonym czasie gry gospodarze strzelili gola na 3:2.

FC Sion zajmuje 9. miejsce w ekstraklasie Szwajcarii (Super League). Liderem jest właśnie Lugano.

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo