Bohater ŁKS-u: "Czekaliśmy na to rok"

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Bohater ŁKS-u: "Czekaliśmy na to rok" - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaTo on dał ŁKS-owi pierwszy wyjazdowe zwycięstwo po ponad roku. ŁKS wygrał z Wartą Poznań 1:0 w 24. kolejce PKO BP Ekstraklasy. To drugie zwycięstwo łodzian na najwyższym szczeblu rozgrywkowym z rzędu. Ostatni raz taka sytuacja miała miejsce ponad dwanaście lat temu.

To on dał ŁKS-owi pierwszy wyjazdowe zwycięstwo po ponad roku.

ŁKS wygrał z Wartą Poznań 1:0 w 24. kolejce PKO BP Ekstraklasy. To drugie zwycięstwo łodzian na najwyższym szczeblu rozgrywkowym z rzędu. Ostatni raz taka sytuacja miała miejsce ponad dwanaście lat temu. Wtedy trenerem ŁKS-u był Michał Probierz, aktualny selekcjoner reprezentacji Polski.

Piłkarz ŁKS-u się przełamał 

Gola na wagę trzech punktów dla Łódzkiego Klubu Sportowego strzelił Piotr Janczukowicz. To trzecia bramka tego piłkarza w tym sezonie, ale dopiero pierwsza po długiej kontuzji, którą odniósł w końcówce listopada.

Skrzydłowy odnalazł wolne miejsce w polu karnym i wykorzystał świetne dośrodkowanie od Rizy Durmisiego. Bramkarz Warty przy tym strzale nie miał nic do powiedzenia. 

- Na pewno cieszę się z tej bramki, ale nie uważam, że to tylko moja zasługa. Zapracowała na to cała drużyna i to dla nich te gratulacje. Ja byłem tam, gdzie miałem być i akurat ta piłka mi spadła i strzeliłem bramkę. Był to bardzo ciężki mecz z dużą ilością walki. Teraz skupiamy się na Rakowie, bo chcemy walczyć o trzy punkty i serię zwycięstw - powiedział po meczu Janczukowicz. 

Bobek uratował ŁKS 

ŁKS wygrał, ale to Warta miała więcej okazji do strzelenia gola i przeważała. Łodzian po raz kolejny w tym sezonie uratował jednak bramkarz Aleksander Bobek. 19-latek wybronił siedem strzałów gospodarzy i w głównej mierze dzięki jego postawie ŁKS wywiózł trzy punkty z Grodziska Wielkopolskiego. 

- Pierwsza połowa była bardzo ciężka i najważniejsze, że ją przetrwaliśmy jako drużyna, bo było dużo walki w defensywie. W drugiej połowie mieliśmy więcej czasu z piłką, Warta też się bardziej otwierała, bo wiadomo, że miała presję by wygrać ten mecz. Jednak to my strzeliliśmy bramkę i przejęliśmy kontrolę nad meczem. Pod koniec też było trochę nerwówki w naszym polu karnym, ale Bobek wykazał się świetną interwencją, za co wielkie gratulacje. Cała drużyna pomogła w tym zwycięstwie - dodał piłkarz ŁKS-u. 

Zwycięstwo z Wartą było też pierwszą wygraną "Rycerzy Wiosny" w tym sezonie ekstraklasy na wyjeździe.

- Rok czekaliśmy na to wyjazdowe zwycięstwo. Jest to na pewno duże szczęście dla kibiców, którzy tutaj przyjechali - zakończył 24-latek. 

Kolejny mecz ełkaesiacy rozegrają w najbliższą niedzielę, siedemnastego marca o godzinie 15:00. Zmierzą się wtedy z Rakowem Częstochowa, aktualnym mistrzem Polski, na stadionie Króla. 

Autorem tekstu jest Adam Kowalewicz. 

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo