Czy ŁKS zmieni trenera?

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Czy ŁKS zmieni trenera? - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaMarcin Pogorzała, trener ŁKS-u nie był zbyt rozmowny po meczu. Szkoleniowiec nie chciał komentować gry swoich zawodników. W trakcie jednej z wypowiedzi wyrwało mu się, że jeżeli dalej będzie prowadził ŁKS, to zrobi wszystko, żeby po serii czterech meczów bez zwycięstwa, zespół nareszcie się przełamał. Dopytany o to czy obawia się o posadę, wytłumaczył, że czuje wsparcie od szefów klubu z al.

Marcin Pogorzała, trener ŁKS-u nie był zbyt rozmowny po meczu. Szkoleniowiec nie chciał komentować gry swoich zawodników. W trakcie jednej z wypowiedzi wyrwało mu się, że jeżeli dalej będzie prowadził ŁKS, to zrobi wszystko, żeby po serii czterech meczów bez zwycięstwa, zespół nareszcie się przełamał. Dopytany o to czy obawia się o posadę, wytłumaczył, że czuje wsparcie od szefów klubu z al. Unii, ale zdaje sobie sprawę jak działa współczesny futbol i nie wie jaka przyszłość go czeka.

Przytuła: "Pogorzała to przyszłość ŁKS-u"

Z drugiej strony. Po co łodzianie mieliby zmieniać trenera na trzy kolejki przed końcem sezonu, który i tak z dużą dozą pewnością właśnie się dla nich zakończył. O udział w barażach będzie bardzo trudno, ale za to pewne jest utrzymanie ełkaesiaków. - Względem poprzedniego roku sytuacja jest o tyle inna, że już jako asystent aplikował na kurs UEFA Pro, który się rozpoczyna w lipcu, egzaminy są w czerwcu, a koniec składania dokumentów na koniec kwietnia. Wtedy będziemy na przykład wiedzieć, że jest na kursie, w czerwcu jeśli zda egzamin to dostaje się na UEFA Pro. Wtedy będziemy robili wszystko jako klub, by Marcin dalej prowadził zespół – bez znaczenia w której to będzie lidze. To nie jest sztab tymczasowy. Marcin jest prowadzony pod to by być pierwszym trenerem pierwszego zespołu. I tak było już od dłuższego czasu, stąd ten pomysł by już dołączył do sztabu trenera Moskala, żeby zbierał doświadczenie. Oczywiście, wolałbym zrobić to w sposób uporządkowany – czyli w momencie kiedy byłby on już po kursie UEFA Pro, pomiędzy sezonami. Marcin jest przyszłością ŁKS-u i tu nie mam żadnych wątpliwości - mówił niedawno Krzysztof Przytuła, dyrektor sportowy ŁKS-u. Kto wie czy wraz z jego odejściem, które ma nastąpić po sezonie, z zespołem nie pożegna się również Pogrzała?

Madej: "ŁKS potrzebuje doświadczenia"

Jak widać, na posadę pierwszego trenera, w klubie tak wielkim jak ŁKS jest dla niego za wcześnie. Młody szkoleniowiec przegrał mecz o ekstraklasę z Górnikiem Łęczną, mecz otwarcia z Chrobrym i mecz o honor z Widzewem. - Marcin Pogorzała być może ma potencjał żeby w przyszłości być dobrym trenerem, ale w tej chwili nie jest gotowy żeby prowadzić pierwszą drużynę. Oglądałem mecz otwarcia z Chrobrym Głogów. Tego chłopaka zjadła trema. Na ławce rezerwowych nie ma osoby z dużym doświadczeniem piłkarskim, która byłaby obeznaną z presją, jaka jest w tak wielkim klubie jak ŁKS. Młodemu trenerowi potrzebny jest ktoś kto będzie mu służył doświadczeniem. Mam wrażenie, że dyrektor sportowy wrzucił go „na konia”. Nie oceniam Pogorzały źle, bo wierzę, że jest utalentowany - mówił niedawno w rozmowie z Łódzkim Sportem, Łukasz Madej.

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo