ŁKS wysłał kluczowego piłkarza do Azerbejdżanu. Jest czego żałować

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

ŁKS wysłał kluczowego piłkarza do Azerbejdżanu. Jest czego żałować - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaPiłkarze ŁKS-u ciężko trenują. Szkoda, że nie w komplecie. ŁKS trenuje, bo w sobotę zmierzy się z Jagiellonią Białystok, liderem ekstraklasy. Jeszcze kilka tygodni temu, nie dawalibyśmy ełkaesiakom żadnych szans. Ale podopieczni Marcina Matysiaka, w ostatnich kolejkach udowadniają, że są w stanie bić się o utrzymanie Zremisowali z Rakowem i czuli niedosyt, bo w regulaminowym czasie gry prowadzili 1:0.

Piłkarze ŁKS-u ciężko trenują. Szkoda, że nie w komplecie.

ŁKS trenuje, bo w sobotę zmierzy się z Jagiellonią Białystok, liderem ekstraklasy. Jeszcze kilka tygodni temu, nie dawalibyśmy ełkaesiakom żadnych szans. Ale podopieczni Marcina Matysiaka, w ostatnich kolejkach udowadniają, że są w stanie bić się o utrzymanie Zremisowali z Rakowem i czuli niedosyt, bo w regulaminowym czasie gry prowadzili 1:0. Piłkarze beniaminka nie dostali urlopów. Pracowali cały poprzedni tydzień.

Kluczowy piłkarz ŁKS-u nie trenował z drużyną

Zabrakło Rahiła Mammadowa. Jeden z najlepszych piłkarzy ŁKS-u w 2024 roku pojechał na zgrupowanie reprezentacji Azerbejdżanu. Jego drużyna narodowa rozgrywa towarzyskie spotkania z Mongolią i Bułgarią. Mammadow, pierwszy mecz przesiedział na ławce. Jako jedyny z sześciu rezerwowych nie wyszedł na boisko.

Drugi mecz Azerbejdżan rozegra w poniedziałek. Dopiero po nim obrońca wróci do Łodzi i pojawi się na zajęciach ŁKS-u. Szkoda zmarnowanego czasu, tym bardziej, że Radosław Pęciak, drugi trener łodzian podkreślał, że beniaminek potrzebował treningów w przerwie.

- Ważny okres przed nami, potrzebujemy jednostek treningowych, aby doskonalić działania modelowe. Nasza defensywa wie czego oczekujemy i jakie zasady są wymagane we współpracy linii obrony z bramkarzem. Wiemy jak chcemy budować grę na połowie przeciwnika i te elementy zamierzamy udoskonalać w działaniach formacyjnych jak i zespołowych. Cieszymy się z ostatnich wyników, ale mamy świadomość, ile jeszcze pracy przed nami – powiedział Pęciak.

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo