ŁKS zagra z Koroną. "Faworyci są tylko w mediach"

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

ŁKS zagra z Koroną. "Faworyci są tylko w mediach" - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaPiłkarzy ŁKS-u czeka trudny mecz z Koroną Kielce. Kibu Vicuna, trener łodzian wierzy w zwycięstwo, bo jak sam mówi: "faworyci są tylko w mediach". ŁKS już w sobotę o 12:30 zagra z Koroną Kielce. - Wiemy, że mecz z Koroną powinien być wyrównany. Obie drużyny starają się grać piłką, stawiają na posiadanie.

Piłkarzy ŁKS-u czeka trudny mecz z Koroną Kielce. Kibu Vicuna, trener łodzian wierzy w zwycięstwo, bo jak sam mówi: "faworyci są tylko w mediach".

ŁKS już w sobotę o 12:30 zagra z Koroną Kielce. - Wiemy, że mecz z Koroną powinien być wyrównany. Obie drużyny starają się grać piłką, stawiają na posiadanie. Mam nadzieję, że jutro zagramy idealnie w ofensywie i w defensywie - powiedział przed spotkaniem Kibu Vicuna, trener klubu z al. Unii.

Do treningów wrócili Antonio Dominguez i Kelechukwu Ebenezer Ibre-Torti. Niepewny jest występ Bartosza Szeligi, który do zajęć wrócił na trzy dni przed spotkaniem. Za kartki pauzuje Oskar Koprowski. - Mamy kilka drobnych problemów zdrowotnych, ale są piłkarze, których nie było w kadrze na mecz z Jastrzębiem, a zagrają z Koroną - powiedział hiszpański szkoleniowiec ŁKS-u.

Ełkaesiacy nie popisali się na start piłkarskiej wiosny, bo zremisowali z ostatnim w tabeli GKS-em Jastrzębie. Korona Kielce, kolejny rywal łodzian to kandydat do awansu, chociaż też nie zaczęła wiosny najlepiej. Kielczanie tylko zremisowali z dużo słabszym Stomilem Olsztyn. - Faworyci są tylko w mediach. Nigdy nie czułem przed meczem, że jestem faworytem. Chcemy wygrać każdy mecz, niezależnie od tego, czy przeciwnikiem jest Jastrzębie czy Korona - stwierdził Vicuna.

Walkę i zaangażowanie zapowiada również Ricaridnho. Napastnik nie strzelił jeszcze gola w tym sezonie, ale wierzy, że przełamanie przyjdzie - Muszę temu stawić czoła i wierzyć, że passa się odmieni. Czasem jest tak, że piłka odbije się przypadkiem od człowieka i wpadnie do bramki. A czasem dla odmiany jest tak, że próbujesz wszystkiego i nic nie chce wpaść do siatki. Mam już 32 lata i pewne rzeczy muszę przyjmować ze spokojem - powiedział Ricardinho.

ŁKS jest jednym z najstarszych klubów w Polsce i ma znakomitych kibiców. Oni krzyczą, chcą wygranej w każdym meczu i to jest coś zupełnie normalnego. Każdy piłkarz to rozumie, bo każdy piłkarz jest jednocześnie kibicem. Sam jestem kibicem w Brazylii i wiem, jakie to uczucie być po drugiej stronie. Dlatego mogę naszym fanom powiedzieć tylko jedno – przyjdźcie na stadion i z całej siły dopingujcie nas. Bo razem jesteśmy dużo, dużo silniejsi. 

Mecz ŁKS-u z Koroną zacznie się w sobotę o 12:30. Bilety dostępne w kasach i na stronie internetowej.

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo