Specjalnym gościem piątkowego wieczoru był Wiesław Jańczyk, wyjątkowa postać w historii klubu z al. Unii. Jańczyk był częścią legendarnej drużyny “Rycerzy Wiosny”, która w 1958 roku sięgnęła po pierwsze w historii klubu mistrzostwo Polski. Jego kariera to świadectwo wielosekcyjnej tradycji ŁKS-u – był mistrzem Polski nie tylko w piłce nożnej, ale także… w koszykówce (1953 rok). Przed meczem ŁKS-Chrobry Wiesławowi Jańczykowi wręczono odznakę “Za zasługi dla miasta Łodzi”.
Teraz już oficjalnie, chociaż wiedzieliśmy od dawna. Wiesław Jańczyk – Zasłużony dla Miasta Łodzi! pic.twitter.com/LRBEyPlkjK
— ŁKS Łódź (@LKS_Lodz) April 23, 2022Reklama
Przed meczem otwarcia kibice ŁKS-u mogli powspominać nie tylko zespół Władysława Króla z lat 50. ale także mistrzowską ekipę z sezonu 1997/1998. Klub z al. Unii wyróżnił ludzi, którzy poprowadzili ełkaesiaków do tamtego historycznego sukcesu. Pamiątkowe statuetki otrzymali trenerzy mistrzowskiego zespołu – Marek Dziuba i Ryszard Polak oraz legendarny kierownik drużyny, Marek Łopiński.
Nie zabrakło też ełkaesiackich gwiazd sprzed lat. Na murawie stadionu pojawili się m.in. rekordzista pod względem liczby występów w biało-czerwono-białych barwach, Marek Chojnacki, a także Marek Saganowski, Witold Bendkowski, Grzegorz Krysiak, Jacek Ziober czy Rafał Niżnik. Z niektórymi spośród nich krótkie wywiady przeprowadził później współprowadzący wydarzenie Paweł Hochstim. Kibice powitali swoich dawnych bohaterów gromkimi oklaskami, a na cześć Saganowskiego odśpiewali znane “Sagan gol!”.
Pojawiło się też wiele znajomych twarzy z nowszej historii ekipy z al. Unii. Nasz fotoreporter wypatrzył na sektorze VIP m.in. Kazimierza Moskala, który wprowadził ełkaesiaków do Ekstraklasy i którego trenerską kadencję wielu kibiców wciąż wspomina z sentymentem.
Kilka słów do kibiców zgromadzonych na trybunach nowo otwartego obiektu skierował Tomasz Salski.– Dziesięć lat temu mówiłem że jesteśmy nowym pokoleniem, które dokłada cegiełkę do historii tego klubu. Myślę o najmłodszych kibicach i następnych pokoleniach. Myślę że przyszłość może być dużo lepsza. […] Wszystkich tych którzy są tutaj pierwszy raz albo dawno ich nie było, chciałbym powitać i powiedzieć, żeby czuli się jak w domu – powiedział właściciel ŁKS-u.
Symboliczne pierwsze kopnięcia piłki na nowym stadionie wykonała prezydent Łodzi, Hanna Zdanowska. -Łodzianie, oddaję stadion w Wasze ręce! – powiedziała do kibiców. Na otwarciu pierwszej trybuny przywitały ją gwizdy. Tym razem jej słowa skwitowały oklaski.
Łodzianie, oddaję w Wasze ręce gotowy stadion @LKS_Lodz ⚪️🔴⚪️ Kto wygra mecz? 🔥 pic.twitter.com/uXoYR3JqOc
— Hanna Zdanowska (@HannaZdanowska) April 22, 2022Reklama
Na stadionie pojawiły się znane postaci ze świata sportu, showbiznesu, kultury, polityki. Z loży VIP spotkanie oglądał m.in. Marcin Gortat, jedyny polski koszykarz, który zagrał w finałach NBA, a w przeszłości… bramkarz juniorskiej drużyny ŁKS-u. Zasłużonym ełkaesiakom pamiątkowe szaliki wręczała Karolina Bielawska, która raptem kilka tygodni temu zdobyła koronę Miss World, a która od lat sympatyzuje z ŁKS-em. Na początek ceremonii otwarcia wystąpiła Margaret. Znana piosenkarka zaśpiewała kilka spośród swoich największych przebojów, a na murawie stadionu towarzyszyli jej tancerze. Dla kibiców ŁKS-u wystąpił też baryton, Zbigniew Macias, który przygotował dla fanów “Rycerzy Wiosny” muzyczną niespodziankę. Jak się okazało, było to wykonanie polskojęzycznej wersji “Hallelujah” Leonarda Cohena.
"Stadion Króla"
— Dariusz Joński (@Dariusz_Jonski) April 22, 2022
czyli nowy dom ŁKS-u Łódź!
Niech wygra @LKS_Lodz! pic.twitter.com/393NQdxNf1
Najważniejszymi gośćmi piątkowego wieczoru byli jednak kibice ŁKS-u, którzy wypełnili trybuny nowo otwartego obiektu. Jak podał spiker zawodów, piątkowy mecz oglądało łącznie 18 008 widzów.