PGE Grot Budowlani Łódź pokonali Metalkas Pałac Bydgoszcz po raz drugi w ćwierćfinale play-offów i awansowali tym samym do półfinału mistrzostw Polski. W rywalizacji z bydgoskimi zawodniczkami podopieczne Macieja Biernata nie straciły nawet jednego seta.
PGE Grot Budowlani Łódź poradzili sobie znakomicie w pierwszym spotkaniu ćwierćfinału mistrzostw Polski. Podopieczne Macieja Biernata rozgromiły w Sport Arenie Metalkas Pałac Bydgoszcz 3:0, z czego trzeci set wygrały do ośmiu.
Teraz łodzianki pojechały do Bydgoszczy z szansą na zostanie drugą drużyną, która w tym sezonie zamelduje się w półfinale. Pierwszą jest BKS Bostik ZGO Bielsko-Biała, która pokonała dwukrotnie Moya Radomkę Radom.
CZYTAJ TAKŻE: Siatkarka PGE Grot Budowlanych o derbach Łodzi: To wspaniałe wydarzenie dla miasta
Początek pierwszej partii był bardzo wyrównany, a po ataku Łyszkiewicz, to nawet Pałac prowadził 13:10. To nie był koniec dobrej gry gospodyń. Nieudaną akcję ze środka przeprowadziła Saša Planinšec, a bydgoszczanki prowadziły już 16:11. Łodzianki starały się gonić, ale wydawało się, że Pałac ma wszystko pod kontrolą. W. ataku pomyliła się Terry Enweonwu, która posłała piłkę w aut. Pałac prowadził wtedy 22:18. Później na zagrywkę weszła jednak Jelena Blagojević i wykonała tam znakomitą robotę. W końcówce pokazała się jeszcze Paulina Damaske i dzięki jej dwóm atakom Budowlane wygrały 26:24, mimo że były w beznadziejnej sytuacji.
Drugi set toczył się już pod dyktando PGE Grot Budowlanych od samego początku do samego końca. Faworytki z Łodzi grały pewnie i praktycznie nie popełniały błędów. W końcówce na boisku pojawiła się także Afedo Manyang. Egipcjanka, która zdobyła dwa punkty w końcówce także dołożyła swoją cegiełkę. PGE Grot Budowlani wygrali 25:17 i byli już tylko o jednego seta od półfinału.
Trzeci set zaczął się najgorzej jak mógł dla Metalkas Pałacu Bydgoszcz. Fatalna komunikacja, a raczej jej brak, sprawiła że Budowlane po ataku Enweonwu przegrywały już 1:5, a o przerwę poprosić musiał trener Martino Volpini. Gra jego podopiecznych zupełnie się jednak nie kleiła. Saša Planinšec zablokowała Natalię Sidor i wtedy było już 18:6 dla Budowlanych. Ostatecznie łodzianki wygrały 25:13 i cały mecz 3:0.
PGE Grot Budowlani Łódź awansowali do półfinału mistrzostw Polski, gdzie czekał już BKS Bostik ZGO Bielsko-Biała. O awans walczą jeszcze ŁKS Commercecon Łódź, KS DevelopRes Rzeszów, ITA TOOLS Stal Mielec i Lotto Chemik Police.
Metalkas Pałac Bydgoszcz – PGE Grot Budowlani Łódź 0:3 (24:26, 17:25, 13:25)
Metalkas Pałac: Nowakowska, Martinez Vela, Dorsman, Witkowska, Łyszkiewicz, Łyczakowska, Jagła; Adamczewska, Ziółkowska, Sidor, Jędrzejczak, Kurerova, Paluszkiewicz, Franz
PGE Grot Budowlani: Damaske, Enweonwu, Planinšec, Lisiak, Drużkowska, Grabka, Łysiak; Wilińska, Lisiak, Blagojević, Sobolska-Tarasova, Manyang, Wenerska, Różyńska, Drosdowska
CZYTAJ TAKŻE: Siatkarskie derby Łodzi na zdjęciach