Pirulo jest liderem klasyfikacji strzelców Fortuna 1 Ligi. Hiszpański skrzydłowy, w spotkaniu z Górnikiem Łęczna zdobył dwie bramki. W tym sezonie, na drugim poziomie rozgrywkowym w Polsce strzelił już sześć goli. Po nim, z pięcioma trafieniami drugie miejsce zajmują Mateusz Bochnak z Chrobrego Głogów, Karol Czubak i Omran Haydary z Arki Gdynia.
Czytaj także: Wielki rewanż ŁKS-u
Jak poinformował Jakub Olkiewicz z działu marketingu ŁKS-u, Hiszpan po tym jak nie wykorzystał karnego w pucharowym spotkaniu ze Stalą Mielec, został na boisku i trenował “jedenastki”.
Niewielu o tym wie, ale po końcowym gwizdku w pucharowym meczu ze Stalą Mielec Pirulo z ŁKS-u został na murawie i długo trenował rzuty karne. Dzisiaj zamienił na bramkę jedenastkę z 88. minuty. #TreningCzyniMistrza pic.twitter.com/2jue1M0Oth
— Jakub Olkiewicz (@JOlkiewicz) September 5, 2022
W spotkaniu z Górnikiem Łęczna podszedł do piłki i zdobył gola na wagę zwycięstwa.
– Przyznaję, że kiedy Pirulo podchodził do rzutu karnego, odwróciłem wzrok. To nie on był wyznaczony do strzelania jako pierwszy. Piri zdecydował, że weźmie odpowiedzialność na siebie i właśnie w takich sytuacjach poznaje się charakter zawodnika – mówił po spotkaniu Kazimierz Moskal, trener ŁKS-u.
Czytaj także: “To nie Pirulo miał strzelać karnego”
Pirulo, może zostać najlepszym strzelcem ŁKS-u, na drugim poziomie rozgrywkowym. Do pobicia rekordu Jerzego Sadka, Hiszpanowi brakuje zaledwie sześciu goli. Polak strzelił ich 34, a Pirulo ma 29. Patrząc na tempo, w jakim zawodnik zdobywa gole pod wodzą Moskala, można spodziewać się, że jeżeli nie przeszkodzą mu kontuzje, rekord pobije jeszcze w tym sezonie.
Ktoś tu ma chrapkę na prześcignięcie Pana Jerzego.
— Remek Piotrowski (@RemekPiotrowski) September 6, 2022
Najlepsi strzelcy @LKS_Lodz na zapleczu ekstraklasy:
34 ⚽ – Jerzy Sadek
29 ⚽ – @Samipiru (w tym baraż)
20 ⚽ – Józef Kokot, Rafał Kujawa
18 ⚽ – Jan Mszyca, Rafał Niżnik
16 ⚽ – Igor Sypniewski
📷 Jakub Piasecki / Cyfrasport pic.twitter.com/1j0z3Leod3
Sadek, w najlepszym sezonie w ŁKS-ie, zdobył 15 goli. To nie wszystko, bo napastnik był ważnym punktem reprezentacji Polski. Ełkaesiak, zdobył pierwszego gola dla naszego kraju w meczu z reprezentacją Anglii. Miało to miejsce 5 stycznia 1966 roku w Liverpoolu. Polacy zremisowali 1:1.