PLAYARENA Łódź. Puchar Łodzi dla Kinemedica Retkini Crew [ZDJĘCIA]

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

PLAYARENA Łódź. Puchar Łodzi dla Kinemedica Retkini Crew [ZDJĘCIA] - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaABY ZOBACZYĆ GALERIĘ, KLIKNIJ W ZDJĘCIE PONIŻEJ [envira-album id="44464"] W fazie pucharowej Retkinia wyeliminowała m.in mistrza Łodzi FC Noster i dwie najsilniejsze drużyny z II lig, które praktycznie bez straty punktu zagrały miniony sezon. Droga Klapek to z kolei pokazanie drużynom z 1 ligi gdzie ich miejsce. Ekipa FC Smarujcie Klapki eliminowała kolejno Fortunę Łódź, Kozaków UA, Niechcianych oraz czwartą drużynę w Polsce - FC Lumumby.  Warunki do gry były trudne, bo termometry pokazywały sporo powyżej 20 stopni. Z iście afrykańską pogodą musiały sobie radzić jednak obie ekipy, a sił dodawali im kibice, bo wokół orlika przy ul. Podhalańskiego zgromadziło się blisko 120 osób. Mecz od samego początku był całkiem ciekawy.

ABY ZOBACZYĆ GALERIĘ, KLIKNIJ W ZDJĘCIE PONIŻEJ

W fazie pucharowej Retkinia wyeliminowała m.in mistrza Łodzi FC Noster i dwie najsilniejsze drużyny z II lig, które praktycznie bez straty punktu zagrały miniony sezon. 

Droga Klapek to z kolei pokazanie drużynom z 1 ligi gdzie ich miejsce. Ekipa FC Smarujcie Klapki eliminowała kolejno Fortunę Łódź, Kozaków UA, Niechcianych oraz czwartą drużynę w Polsce - FC Lumumby. 

Warunki do gry były trudne, bo termometry pokazywały sporo powyżej 20 stopni. Z iście afrykańską pogodą musiały sobie radzić jednak obie ekipy, a sił dodawali im kibice, bo wokół orlika przy ul. Podhalańskiego zgromadziło się blisko 120 osób.

Mecz od samego początku był całkiem ciekawy. Gole oglądaliśmy już w pierwszych minutach, bo chwilę po rozpoczęciu spotkania na prowadzenie wyszli zawodnicy Retkini, ale już moment później było 1:1, a sygnał do ataku dla Klapek dał kapitan Dawid Bagrodzki, który strzałem z rzutu wolnego w samo okienko zerwał pajęczynę w bramce Retkini. 

Spotkanie zgodnie z przewidywaniami toczyło się pod dyktando Mistrza Łodzi 2020 i 2021, jednak to nie była forma i dominacja, jaką podopieczni Dariusza Janczaka prezentowali we wcześniejszych spotkaniach. 

Mimo to do przerwy to zawodnicy Retkini prowadzili 4:3. Niemniej jednak każdy z obserwujących to spotkanie na orliku i w internecie wiedział, że to na pewno nie koniec emocji. 

W całym spotkaniu bardzo dokładny i skrupulatny był  arbiter tego spotkania, który, biorąc pod uwagę, że we wszystkich innych meczach rozgrywek Playarena nie ma sędziego, wręcz nieco przeszkadzał zawodnikom w płynnej grze. 

Dwie mocno kontrowersyjne sytuacje na korzyść Retkini Crew spowodowały wybuch emocji w ekipie FC Smarujcie Klapki i, niestety dla Klapek, wytrącenie ich z koncentracji, co bardzo szybko wykorzystała Retkinia, wychodząc na prowadzenie 7:5. 

Dziesięć minut przed końcem zawodnicy Retkini Crew zaczęli szanować piłkę i kazali swoim przeciwnikom biegać za piłką.  Ostatnie dwie bramki nie miały już znaczenia dla wyniku tego pojedynku. 

- Termin finału był dla nas tragiczny, ale wyszliśmy tymi ludźmi, którzy po prostu mogli być. Zagraliśmy bardzo słaby mecz, ale zrealizowaliśmy cel. Na pewno mecz zabiła pogoda i trochę poziom nie był adekwatny do rangi – mówił po spotkaniu Dariusz Janczak z Kinemedica Retkini Crew.

- Zabrakło nam skuteczności i może troszkę szczęścia. Padło wiele pięknych bramek, było sporo dobrych interwencji bramkarzy, myślę że mecz mógł się podobać kibicom.  Zawiódł jedynie sędzia , ale na pewno należą się brawa dla ambasadorów łódzkiej PA za wielki wkład w ten finał – ocenił z kolei Dawid Bagrodzki z FC Smaruje Klapki.

Finałów się nie gra, finały się wygrywa i z takiego założenia wyszli chyba zawodnicy Retkini, którzy zagrali poniżej swoich możliwości. Mimo to, po 10 latach to oni znowu wygrali Puchar Łodzi i będę reprezentować Łódź w Finale Pucharu Polski już 10 lipca na boiskach bocznych Legii Warszawa.

Kinemedica Retkinia Crew - FC Smarujcie Klapki 9:5 (4:3)

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo