Śląsk Wrocław ma problem z Widzewem

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Śląsk Wrocław ma problem z Widzewem - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaW niedzielę Widzew podejmie w Sercu Łodzi Śląsk Wrocław. W klubie z Dolnego Śląska mają póki co inne problemy. Śląsk sięgnął w poprzednim sezonie po wicemistrzostwo Polski i teraz gra w pucharach. Jak to niestety często bywa w przypadku naszych klubów, zespół Jacka Magiery ma problemy w PKO Ekstraklasie. Dotychczas Śląsk rozegrał tylko dwa mecze w rodzimej lidze i jeszcze żadnego nie wygrał.

W niedzielę Widzew podejmie w Sercu Łodzi Śląsk Wrocław. W klubie z Dolnego Śląska mają póki co inne problemy.

Śląsk sięgnął w poprzednim sezonie po wicemistrzostwo Polski i teraz gra w pucharach. Jak to niestety często bywa w przypadku naszych klubów, zespół Jacka Magiery ma problemy w PKO Ekstraklasie. Dotychczas Śląsk rozegrał tylko dwa mecze w rodzimej lidze i jeszcze żadnego nie wygrał. Na inaugurację zremisował u siebie 1:1 z beniaminkiem Lechią Gdańsk, a następnie przegrał na wyjeździe 0:2 z Piastem Gliwice.

Trzeciego meczu nie było, chociaż trzecią kolejkę oczywiście rozegrano. Śląsk jako pucharowicz skorzystał z możliwości przełożenia meczu z Radomiakiem. Piłkarze Magiery przygotowywali się do meczu ze szwajcarskim Sankt Gallen. Zagrali z nim wczoraj, tj. w środę 7 sierpnia.

W pierwszym meczu III rundy eliminacji Ligi Konferencji Sankt Gallen wygrało 2:0. Oczywiście nie jest to jeszcze koniec szans Śląska, bo będzie rewanż. Zaplanowano go na 15 sierpnia na godzinę 20.30.

"Skupiamy się na meczu z Widzewem"

Między tymi meczami zespół z Wrocławia ma jeszcze ligę, bo spotkana z Widzewem nie mógł już przełożyć i zagra z nim w Sercu Łodzi w niedzielę o godzinie 20.15. Później - w czwartek - znów walczyć będzie w pucharach. We Wrocławiu uważają, że jest jeszcze szansa na pokonanie Sankt Gallen.

- Uważam, że zespół pokazał dziś bardzo dobry poziom przygotowania psychomotorycznego. W dużym wymiarze czasowym graliśmy w ataku pozycyjnym. Taki poziom to cel dla naszego zespołu. Sankt Gallen dziś niczym nas nie zaskoczyło. Uważam, że 2 gole, które straciliśmy, były prezentami dla naszego rywala. Mieliśmy w tym meczu wiele okazji na strzelania gola. Wypróbowaliśmy dziś bramkarza, który 2 lub 3 razy świetnie interweniował. Chcę powiedzieć otwarcie, że sprawa awansu jest wciąż otwarta i we Wrocławiu zrobimy wszystko, aby awansować do IV rundy - mówił po meczu Magiera.

Czy mecz z Widzewem zostanie potraktowany ulgowo? Przekonamy się oczywiście w niedzielę, że z pewnością pojedynek w Łodzi nie jest teraz tematem nr 1 w Śląsku, chociaż trener Magiera mówił również: - Taki jest sport. Dziś już o tym nie myślimy. Odrabiać straty będziemy w czwartek. Teraz skupiamy się na meczu z Widzewem. Musimy się zresetować. To jest najważniejsze. Ta drużyna z każdym meczem będzie grała coraz lepiej.

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo