Na taki pomysł wpadł trener Janusz Niedźwiedź. Czerwone koszulki ze słynnym hasłem kibiców Liverpoolu założyli trenerzy, kierownik drużyny i członkowie sztabu medycznego. Z przodu był napis, a z tyłu nazwiska piłkarzy, którzy grali w tym sezonie choćby przez minutę. - Chcieliśmy dodatkowo chociaż jednym procentem natchnąć piłkarzy. Pokazać im, że nie jesteście sami, że jesteśmy z wami - wytłumaczył trener Widzewa.
Podkreślił też, że podczas meczu z Podbeskidziem Bielsko-Biała, czyli w finale sezonu, który przypieczętował awans, wspaniale zachowywali się też piłkarze na ławce. - Ławka kapitalnie funkcjonowała, byliśmy jednością, wszyscy się wspieraliśmy - powiedział.
Na koszulce, na plecach, wypisano nazwiska 35 piłkarzy oraz hasło „Zawsze w 12”, które dedykowane było kibicom. - Bo byli naszym dwunastym zawodnikiem - powiedział Niedźwiedź. Dodał, że być może jego koszulka trafi na jakąś aukcję charytatywną.
Już po meczu okolicznościowe koszulki założyli też piłkarze. Był na nich napis: "Powrót do elity".

LODZ. 22.05.2022 PILKA NOZNA. FORTUNA I LIGA. WIDZEW LODZ - PODBESKIDZIE BIELSKO-BIALA N/Z AWANS, WIDZEW, RADOSC, EKSTRAKLASA FOT. MARIAN ZUBRZYCKI

Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.