Tak źle nie było nawet w ekstraklasie [OCENY ŁKS]

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Tak źle nie było nawet w ekstraklasie [OCENY ŁKS] - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaŁKS jest w głębokim kryzysie. Tak słabej drużyny nie było nawet w ekstraklasie. Łukasz Bomba - 2 Pomylił się przy pierwszej bramce, ale przy normalnej obronie w ogóle nie musiałby interweniować. Antonio Majcenić - 1 Prosił się o czerwoną kartkę od pierwszych minut meczu i wreszcie ją dostał. Osłabił zespół, gdy miał krótki moment lepszej gry. W efekcie łodzianie stracili drugiego gola.

ŁKS jest w głębokim kryzysie. Tak słabej drużyny nie było nawet w ekstraklasie.

Łukasz Bomba - 2


Pomylił się przy pierwszej bramce, ale przy normalnej obronie w ogóle nie musiałby interweniować.

Antonio Majcenić - 1


Prosił się o czerwoną kartkę od pierwszych minut meczu i wreszcie ją dostał. Osłabił zespół, gdy miał krótki moment lepszej gry. W efekcie łodzianie stracili drugiego gola.

Levent Gulen - 2


Częściej niż we własnym polu karnym był u rywala. Nic to nie dało, a tylko narażał zespół na groźne kontry.

Ivan Mihalijević - 2

Jak to możliwe, że piłkarzowi szkolonemu w Bayernie Monachium przeszkadza piłka przy nodze?!

Kamil Dankowski - 2


Chyba nie odnajduje się w taktyce trenera Dziółki. Dośrodkowania z każdej pozycji ani razu nie zagroziły bramce rywala.

Mateusz Kupczak - 2


Tak doświadczony zawodnik nie może być tak elektryczny. Każda stykowa sytuacja kończyła się niebezpiecznym zagraniem. W ogóle nie radził sobie z presją.

Michał Mokrzycki - 3+


Znowu najlepszy i najbardziej ambitny na boisku. Był wszędzie gdzie powinni być jego koledzy.

Mateusz Wysokiński - 2-


Miał zastąpić Pirulo na pozycji, na której nawet Hiszpan sobie nie radzi. Wziął przykład ze starszego kolegi.

Andreu Arasa - 3

Obok Mokrzyckiego najbardziej ambitny ełkaesiak. Nie wiedzieć czemu zszedł w drugiej połowie, gdy na boisku pozostał znacznie gorszy Stefan Feiertag.

Maksymilian Sitek - 2-

Jeździec bez głowy. Jest szybki i to jak na razie jego jedyny atut.

Stefan Feiertag - 2-

Coś musi przyciągać ociężałych napastników do ŁKS-u. Był Samuel Corral, był Nelson Balongo, a teraz jest Feiertag. Austriak jest w fatalnej formie, a w polu karnym rywala podejmuje praktycznie tylko złe decyzje. Gdy już dotarło do niego jedno z miliona dośrodkowań zagrał tak fatalnie, że nawet nie zagroził bramce Kotwicy.

Antoni Młynarczyk - 2+

Chociaż próbował robić różnicę...

Jan Łabędzki 2+

Na początku zjadała go trema, ale później kilka razy popisał się niezłym podaniem.

Kelechuwku - 3+

Obok Mokrzyckiego i Arasy najlepszy w ŁKS-ie. Próbował cały czas, nawet gdy po jego kolegach widać było, że najchętniej zeszliby już do szatni.

Jędrzej Zając - grał za krótko

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo