Kierunków transferowych jest coraz mniej. Gdzie trafi wychowanek ŁKS-u?
Aleksander Bobek prawdopodobnie odejdzie z ŁKS-u. Młody bramkarz dostał zgodę na transfer, a sztab szkoleniowy dwukrotnych mistrzów Polski postawił na Łukasza Bombę i Huberta Idasiaka. Wychowanek klubu z al. Unii miał kilka ofert, ale nie doszedł do porozumienia z zainteresowanymi klubami. Możliwości transferu jest coraz mniej, a czas ucieka.
Pewne jest, że Bobek nie trafi do żadnego klubu z wielkiej, europejskiej piątki. Okno transferowe w Anglii, Francji, Niemczech, Hiszpanii i we Włoszech zamknęło się 30 sierpnia.
Transferów można dokonywać w Holandii, Portugalii i Norwegii. Tam okres transferowy zamyka się 2 września. Nieco więcej czasu mają Belgowie. Nowych piłkarzy mogą rejestrować do 6 września. W Austrii okno zamyka się 5. Najdłużej, bo aż do 13 września transferów można dokonywać w Turcji.
A może Bobek zostanie w Polsce? W naszym kraju transfery można przeprowadzać do 6 września. Jest kilka klubów, które szukają bramkarza. Między innymi Raków Częstochowa, który niedawno zrezygnował z pozyskanego w lipcu Kristoffera Klaessona. Jego umowa została rozwiązana za porozumieniem stron. Jednokrotny mistrz Polski pokazał, że wie jak wypromować bramkarza. Przed sezonem 2023/2024 sprzedał Vladana Kovacevicia do Sportingu. Na transakcji zarobił prawie pięć milionów euro.