Trener ŁKS - "Radomiak to najmocniejszy rywal"

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Trener ŁKS - "Radomiak to najmocniejszy rywal" - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaPiłkarze ŁKS rozegrają jedno z najważniejszych spotkań w tym sezonie. Jaki pomysł na Radomiaka Radom ma trener Ireneusz Mamrot? Ireneusz Mamrot dąży do tego, żeby jego zespół grał tak jak w drugiej połowie meczu z Koroną Kielce. Na razie nie planuje wielkich zmian, w taktyce czy ustawieniu, bo nie będzie miał czasu na ich wprowadzenie w kluczowej fazie sezonu. W przyszłości chciałby rozważyć system, w którym ŁKS gra trzema obrońcami i dwoma zawodnikami wahadłowymi, którzy płynnie przechodzą z obrony do ataku.

Piłkarze ŁKS rozegrają jedno z najważniejszych spotkań w tym sezonie. Jaki pomysł na Radomiaka Radom ma trener Ireneusz Mamrot?

Ireneusz Mamrot dąży do tego, żeby jego zespół grał tak jak w drugiej połowie meczu z Koroną Kielce. Na razie nie planuje wielkich zmian, w taktyce czy ustawieniu, bo nie będzie miał czasu na ich wprowadzenie w kluczowej fazie sezonu. W przyszłości chciałby rozważyć system, w którym ŁKS gra trzema obrońcami i dwoma zawodnikami wahadłowymi, którzy płynnie przechodzą z obrony do ataku. Nie planuje również gry na dwóch napastników, jego zdaniem Ricardinho i Sekulski są zależni od tego, jaką formę w meczu prezentuje linia pomocy.

Radomiak to według Mamrota zespół, który chciałby awansować do ekstraklasy bezpośrednio. Będzie to najmocniejsza drużyna z jaką jako trener ŁKS musiał się do tej pory mierzyć. Pomóc mają analizy gry drużyny z Radomia, które przeprowadzał z piłkarzami.

Trener nie chce dużo mówić o piłkarzach, którzy nie grają - woli skupić się na tych którzy regularnie w ŁKS występują. Póki co nie będzie rotował środkowymi obrońcami, bo sposób w jaki grają ze sobą Carlos Moros-Gracia i Maciej Dąbrowski mu się podoba. Dodatkowo podkreślił, że rywalizacja na każdej pozycji cały czas trwa i postawa na treningach ostatecznie decyduje o tym, kto znajdzie się w wyjściowym składzie. Szkoleniowiec nie jest cały czas przekonany co do Antonio Domingueza. Uważa, że Hiszpan nie był w dobrej formie, w momencie w którym Mamrot został trenerem ŁKS-u . Pozytywnie ocenia ostatnie dwie zmiany jakie dał środkowy pomocnik.

Spotkania z Radomiakiem Radom i Górnikiem Łęczna będą dla niego bardzo ważne, ale nie uważa żeby miały przesądzić o tym, kto awansuje do ekstraklasy bezpośrednio. ŁKS musi punktować w każdym meczu i każde z pozostałych ośmiu spotkań będzie tak samo ważne.

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo