Co przed meczem z Lechia Gdańsk powiedział szkoleniowiec Widzewa Łódź?
W piątkowy wieczór Widzew zagra u siebie z Lechia Gdańsk. Łodzianie powalczą o trzecie zwycięstwo z rzędu. Jeśli im się uda, wykonają kolejny ważny krok w kierunku utrzymania. Są już bardzo blisko, ale potrzebują jeszcze paru punktów. Przed starciem z gdańszczanami, z mediami spotkali się trener Zeljko Sopić i Juan Ibiza. Dla szkoleniowca łodzian, będzie to pierwszy mecz w “Sercu Łodzi”.
– Pierwszy raz poprowadzę Widzew na jego stadionie. Liczę na to, że zdobędziemy trzy punkty i nasi kibice będą zadowoleni. Lechią jest zespołem, który ma swoje problemy, ale wygrali ostatnio z Jagiellonią. Pokazali tym, że są silnym zespołem. Tak jak wszystkie inne spotkania, ten również będzie dla nas trudnym wyzwaniem. Myślę jednak, że mamy w sobie dużo pewności siebie po ostatnich wygranych – powiedział Chorwat.
Szkoleniowiec Widzewa został także spytany o wybory personalne w wyjściowym składzie.
– Nie znam trenera, który mówiłby o tym dzień przed meczem. Jutro wszystko będzie jasne. Dla mnie każdy zawodnik ma szanse, nieważne jak się nazywa. Said Hamulić dostał teraz wolne. Powiedzmy, że to wakacje. To jest Widzew Łódź. Klub piłkarski, a nie więzienie. Jeśli czujesz się tu jak w więzieniu, to jest to jakieś nieporozumienie – skomentował.
Udział w konferencji wziął także Juan Ibiza. Obrońca RTS-u to widzewski talizman, bo z nim w składzie łodzianie raczej nie przegrywają.
– Daję z siebie maksimum w każdym meczu. Po to są mecze, by pokazywać siebie w swojej najlepszej wersji przez cały czas. Po dwóch wygranych z rzędu jesteśmy w dobrych nastrojach i jutro też chcemy wygrać – powiedział Hiszpan.
Mecz Widzewa z Lechią rozpocznie się w piątek o 20:30