Widzew chce być jak Raków, ale jeszcze bardziej chce z nim wygrać

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Widzew chce być jak Raków, ale jeszcze bardziej chce z nim wygrać - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożna- To dla mnie największe wyzwanie, od kiedy jestem w Widzewie. Ale i najpiękniejsze - mówił niedawno trener Janusz Niedźwiedź. „Gramy w mojej ocenie z najlepszą aktualnie drużyną w Polsce. Klubem, który w pewnych obszarach jest dla nas wzorem” - napisał na Twitterze prezes Mateusz Dróżdż.

- To dla mnie największe wyzwanie, od kiedy jestem w Widzewie. Ale i najpiękniejsze - mówił niedawno trener Janusz Niedźwiedź. „Gramy w mojej ocenie z najlepszą aktualnie drużyną w Polsce. Klubem, który w pewnych obszarach jest dla nas wzorem” - napisał na Twitterze prezes Mateusz Dróżdż. Widać więc, jak prestiżowo traktują ten mecz w Widzewie.

Raków rzeczywiście warto naśladować, bo klub działa bardzo dobrze i co najważniejsze jego szefowie są bardzo cierpliwi. Marek Papszun prowadzi zespół już od ponad 6 lat, najdłużej spośród trenerów w PKO Ekstraklasie. Nie zawsze było dobrze, ale cierpliwość popłaca i Raków w ostatnich latach osiąga sukcesy, które są największymi sukcesami w całej historii klubu. Mistrzostwa Polski jeszcze nie udało się zdobyć, ale kto wie, czy nie do trzech razy sztuka. Ostatnie dwa sezony Raków kończył na drugich miejscach. Drużyna z Częstochowy zdobyła też dwa ostatnie puchary Polski oraz Superpuchary. W składzie ma wielu bardzo dobrych, jak na nasze warunki piłkarzem, a jego największą gwiazdą jest Ivi Lopez.

Raków da się pokonać

Raków przed tą kolejką był drugi w tabeli tracąc tylko punkt do prowadzącej Legii Warszawa, ale mając jeden mecz rozegrany mniej. Da się jednak zespół Papszuna pokonać. W tym sezonie wygrał sześć razy, raz zremisował, a przegrał dwukrotnie i to na wyjazdach: z Górnikiem Zabrze i Cracovią. Zwłaszcza ta druga porażka była zaskakująca, bo zespół z Krakowa wygrał z częstochowskim klubem aż 3:0. A przecież Widzew wygrał z Cracovią i to pewnie.

W pięciu ostatnich meczach łódzka drużyna zwyciężyła aż cztery razy i awansowała w tabeli na wysokie piąte miejsce. To nie jest zespół, który łatwo pokonać. Raków jest przed Widzewem kilka lat z przodu, co podkreślał w piątek trener Janusz Niedźwiedź, ale to tylko jeden mecz i jak najbardziej można go wygrać. - Mamy plan na ten mecz - zapewnia szkoleniowiec Widzewa.

Niedźwiedź jest w o wiele lepszej sytuacji niż ostatnio, bo do pełnej sprawności wróciło kilku piłkarzy, w tym Bartłomiej Pawłowski i Mateusz Żyro, czyli na początku rozgrywek bardzo ważni piłkarze. Do tego młodzieżowiec Ernest Terpiłowski i Juljan Shehu. Zdrowy jest także Marek Hanousek. Trener łodzian ma więc w kim wybierać.

W Sercu Łodzi znów będzie gorąco. Na mecz przyjechać ma też duża grupa - około 900 osób - kibiców Widzewa. Zapowiada się świetne popołudnie na stadionie Widzewa. Oby fani gospodarzy opuszczali go w dobrych humorach.

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo