Do soboty może wyjaśnić się przyszłość Sambou Soumano. Chce go Widzew, ale na prowadzenie w drodze po Senegalczyka wyjść miał inny klub.
Łódzki klub złożyć miał już trzy oferty za napastnika FC Lorient, ale żadna z nich nie zadowoliła włodarzy francuskiego klubu. Zapewne chcą więcej i więcej, bo ich napastnikiem interesują się też inne kluby. To m.in. Blackburn Rovers oraz Celtic Glasgow.
Sambou Soumano pomógł Lorient w awansie do Ligue 1, a w weekend strzelił gola już w ekstraklasie w wygranym meczu z Rennes. 24-latek ma kontrakt do końca sezonu, ale odejść gotowy jest już teraz. I miał nawet dogadać się już z Widzewem w sprawie warunków gry w Łodzi.
👟 𝐑𝐞́𝐜𝐮𝐩𝐞́𝐫𝐚𝐭𝐢𝐨𝐧 Arthur Avom Ebong
— FC LORIENT 🐟 (@FCLorient) August 25, 2025
🎯 𝐅𝐢𝐧𝐢𝐭𝐢𝐨𝐧 Sambou Soumano pic.twitter.com/93EqkSn8Q8
Problemem wciąż jest brak porozumienia z klubem z Francji. Być może uda się to szefom klubu Qarabag FK z Azerbejdżanu. Jak w doniósł w piątek wieczorem dziennikarz Rudy Galetti “Karabach mocno włączył się do wyścigu o Sambou Soumano i jest gotowy podjąć próbę wyprzedzenia konkurencji. Klub ma zamiar sfinalizować umowy zarówno z zawodnikiem, jak i Lorient do jutra. Widzew i Blackburn nadal są zainteresowani, ale obecnie są o krok w tyle”.
Łódzki klub rozważa sprowadzenie innego napastnika ze swojej listy.
1 Comment
Dotychczas całkowicie popierałem ruchy transferowe Nikoliciusa,ale teraz obwiniam go do spółki z Sopiciem o stratę wielu naszych ligowych punktów…Doprawdy jak można piłkarza który kształtuje swoimi golami ligową tabelę,odkładać do pozyskania na sam koniec okienka transferowego…Przecież trener Czubak naprawdę nie ma teraz żadnej klasowej dziewiątki,ale punkty każe mu się długimi seriami zdobywać…Będziemy mieli za tydzień mecz z Arką w którym można byłoby zagrać nawet na dwie dziewiątki i strzelić im kilka goli,ale to się nie wydarzy,bo Niko nie prowadzi strategicznego i logicznego myślenia… Naprawdę zaraz nie będzie już czego ratować,bo ligowa czołówka odskoczy nam na kilkanaście punktów i wszystko będzie pięknie po zamiatane…Ja tego doprawdy nie rozumiem jak można własnymi rękami pozbawiać się cennych ligowych punktów, które pozbawią nas gry w europejskich pucharach…To jest po prostu czystej wody sabotaż,za który Niko powinien ponieść surowe konsekwencje…