Wychowanek ŁKS-u zostaje w pierwszej lidze. Będzie walczył o utrzymanie

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Wychowanek ŁKS-u zostaje w pierwszej lidze. Będzie walczył o utrzymanie - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaWychowanek ŁKS-u będzie walczył o utrzymanie w Fortuna 1 Lidze. Kto wie jak potoczyłaby się jego kariera gdyby został na al. Unii? Piotr Pyrdoł pochodzi z ełkaesiackiej rodziny. Jego dziadek Andrzej był asystentem Leszka Jezierskiego, legendarnego trenera, kiedy ten prowadził zespół z al.

Wychowanek ŁKS-u będzie walczył o utrzymanie w Fortuna 1 Lidze. Kto wie jak potoczyłaby się jego kariera gdyby został na al. Unii?

Piotr Pyrdoł pochodzi z ełkaesiackiej rodziny. Jego dziadek Andrzej był asystentem Leszka Jezierskiego, legendarnego trenera, kiedy ten prowadził zespół z al. Unii. Jego ojciec Marcin, prowadził ŁKS w 2016 roku, kiedy łodzianie walczyli o awans do drugiej ligi. Piotr w łódzkim zespole zagrał na czterech szczeblach rozgrywkowych. Od trzeciej ligi do ekstraklasy. Dobre występy w krajowej elicie zaprocentowały transferem do Legii Warszawa, z którą zdobył mistrzostwo Polski. Niestety, w pierwszej drużynie na boisku przebywał tylko niecałe 50 minut.

Wychowanek ŁKS-u na dłużej w Skrze

Po nieudanym półroczu w Legii przeniósł się do Wisły Płock. W meczu z Zagłębiem Lubin doznał fatalnej kontuzji, przez którą pauzował prawie pół roku. Został wypożyczony do Stomilu Olsztyn, następnie przeniósł się do Skry Częstochowa. W tym sezonie Fortuna 1 Ligi rozegrał 11 z 18 możliwych meczów. Po udanym sezonie 2021/2022, w bieżących rozgrywkach częstochowianie zajmują przedostatnie miejsce i bronią się przed spadkiem. Pomoże im w tym Pyrdoł, który przedłużył kontrakt ze Skrą. Nowa umowa wychowanka ŁKS-u będzie obowiązywała do końca sezonu 2022/2023. Kto wie, jak potoczyłby się losy pomocnika, gdyby nie odszedł z ŁKS-u po rundzie zimowej, gdy łodzianie występowali w ekstraklasie? Wydaje się, że przez pochopną decyzję, młody piłkarz skazał się na tułaczkę po futbolowych peryferiach. Przed nim runda wiosenna, w której musi udowodnić, że potencjał, który dostrzegła w nim Legia nie został jeszcze w pełni wykorzystany. Wydaje się, że w najbliższych latach nie może liczyć na powrót na al. Unii.

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo