Janusz Niedźwiedź nie narzekał długo na bezrobocie. Były trener Widzewa wraca do ekstraklasy.
Janusz Niedźwiedź po zwolnieniu z Widzewa objął Ruch Chorzów. Nie czekał długo, bo trenerem ówczesnego beniaminka został trzy miesiące po tym jak rozstał się z czterokrotnymi mistrzami Polski. Z Ruchu odszedł tydzień temu. I już ma nowy klub.
Niedźwiedź poprowadzi Stal Mielec. Mielczanie po tym jak przegrali z Lechem Poznań, zwolnili Kamila Kieresia. Zajmują ostatnie miejsce w tabeli ekstraklasy i mają tylko cztery punkty.
— Dziękuję Klubowi za zaufanie jakim mnie obdarzono. FKS Stal Mielec to zespół, który piąty sezon z rzędu występuje w rozgrywkach PKO BP Ekstraklasy i to właśnie Ekstraklasa jest miejscem, gdzie Stal ma grać przez kolejne lata. Zapewniam wszystkich biało-niebiskich kibiców, że zrobimy wszystko, aby nasz zespół zajął jak najwyższe miejsce na koniec sezonu 2024/2025. FKS Stal Mielec to drużyna, która do każdego przeciwnika będzie podchodzić bez kompleksów walcząc zawsze o 3 punkty. Cieszę się, że wracam na Podkarpacie, gdzie na stałe mieszkam wraz ze swoją rodziną— powiedział Niedźwiedź.
Umowa Niedźwiedzia ze Stalą będzie obowiązywała do końca sezonu 2024/2025. Z Widzewem spotka się w grudniu. Rewanżowy mecz mielczan z czterokrotnymi mistrzami Polski wstępnie zaplanowano na 7 grudnia.