Były piłkarz Widzewa, w którym debiutował w ekstraklasie, ma za sobą bardzo ciężki okres. Po zerwaniu ścięgna Achillesa w marcu 27-letni napastnik przeszedł operację oraz długą i żmudną rehabilitację. Pod koniec września w końcu wrócił na boisko, na razie w sparingu.
Stępiński, który urodził się w Sieradzu (pochodzi z Błaszek) jest zawodnikiem Arisu Limassol. Niedawno podpisał z cypryjskim klubem nowy kontrakt, który ma obowiązywać do 2024 roku z opcją przedłużenia. Wcześniej były piłkarz Widzewa (grał w nim w latach 2011-2013) był do Arisu wypożyczony z włoskiego Hellas Verona. W poprzednim sezonie Stępiński zagrał w 24 meczach Arisu i zdobył 9 goli.
Teraz, w meczu 7. kolejki ekstraklasy Cypru 27-latek wrócił do ligowego grania i strzelił swojego pierwszego gola po powrocie. Na boisko wszedł w 70. minucie i 20 minut później zdobył bramkę z rzutu karnego. Jego zespół pokonał Apollon 3:0.