Merveille Fundambu był przez kilka miesięcy jednym z ulubieńców kibiców Widzewa. Do łódzkiego klubu trafił w sierpniu 2020 roku i niemal z marszu stał się gwiazdką zespołu. To, co wyróżniało go w tamtej drużynie, to duże umiejętności techniczne oraz podejmowanie dużej liczby pojedynków jeden na jeden z obrońcami przeciwnych drużyn.
Fundambu szybko wywalczył miejsce w pierwszym składzie i rozegrał kilka dobrych meczów. Zdobył też jedną i to bardzo ładną bramkę.
Potem było już niestety gorzej, bo Fundambu wypadł ze składu i już do niego nie wrócił. W klubie taką sytuację argumentowali słabą formą młodego piłkarza.
CZYTAJ TAKŻE >>> Dlaczego Fundambu nie gra w Widzewie?
Po sezonie pożegnał się z łódzkim klubem i trafił do Stomilu Olsztyn, w którym był podstawowym piłkarzem, ale z którym ostatecznie spadł z ligi. Po sezonie jego wygasający kontrakt nie został przedłużony.
Obecnie Fundambu pozostaje więc bez klubu i wygląda na to, że tak już pozostanie, bo 22-latek postanowił na chwilę obecną wyjechać z Polski i zawiesić swoją karierę piłkarską.
To historia wymagająca większego rozwinięcia. Ale w największym skrócie: on nie chce mieszkać w Polsce, odnalazł rodzinę w Belgii i aktualnie wydaje mu się, że może być szczęśliwszy nie grając w piłkę.
— Krzysztof Stanowski (@K_Stanowski) August 9, 2022Reklama