Czołowy obrońca Widzewa musi pauzować

Daniel Tanżyna Widzew - Lech II (fot. Marian Zubrzycki)

Reklama
Czas < 1 min czytania

Daniel Tanżyna bardzo dobrze spisał się w meczu z Termaliką Bruk-Bet Niecieczą. W kolejnym meczu go zabraknie.

Tanżyna razem z Krystianem Nowakiem stanowią duet środkowych obrońców Widzewa. Ten drugi solidny jest od dawna, Tanżynie w przeszłości zdarzały się poważne błędy, ale od jakiegoś czasu ustabilizował formę i gra naprawdę dobrze. Tak było m.in. w meczu z liderem Fortuna 1 Ligi. 31-latek należał do najlepszych piłkarzy na boisku.

Niestety w drugiej połowie zobaczył żółtą kartkę za faul na rywalu. A że jest to już jego czwarte takie upomnienie w tym sezonie, to teraz musi pauzować. Tanżyny zabraknie więc w meczu z Arką Gdynia w przyszłą niedzielę. Najpewniej w składzie zastąpi go Michał Grudniewski.

Reklama

W tym sezonie z powodu kartek pauzować w Widzewie musieli już Bartłomiej Poczobut – właśnie w meczu z Termaliką, Łukasz Kosakiewicz, Krystian Nowak, a także Marek Hanousek i Patryk Stępiński. Trzy żółte kartki mają na swoim koncie Grudniewski, Dominik Kun, Mateusz Michalski, Mateusz Możdżeń i Marcin Robak. Oni więc teraz muszą uważać.

Piłka nożna

Daniel Tanżynapiłka nożnaWidzew Łódź

Dodaj komentarz