W niedzielę Widzew zagra w Warszawie z Legią. Dla wielu kibiców RTS-u to najważniejszy mecz w roku. Ważniejszy niż derby?
Mecze Widzewa z Legią to spotkania, które elektryzują fanów jednej i drugiej drużyny. I nie tylko ich, bo zainteresowanie mediów tym starciem jest dużo większe niż przeciętnym meczem ligowym. Nie ma co się dziwić, bowiem to właśnie rywalizacja łódzko-warszawska z lat 90. do dziś uznawana jest za najlepszą w historii polskiego futbolu. Przy okazji starć z “Wojskowymi” wielu kibiców Widzewa podkreśla, że to właśnie mecze z Legią są dla nich najważniejsze. Żadne inne zwycięstwo nie ma takiej wagi jak to. Czy klasyk przewyższa pod tym względem nawet derby z ŁKS-em?
“HollyŁódź tu nie oczekuj cudów. To miasto stu pubów i dwóch klubów” – rapował kiedyś łódzki raper, Zeus. I faktycznie, Łódź to miasto o bardzo specyficznym, ale i dobrze wyczuwalnym klimacie derbowym. Tutaj rywalizacja między dwoma klubami trwa praktycznie cały czas, nawet jeśli Widzew i ŁKS występują w różnych ligach, jak w tym sezonie. To spotkania bardzo prestiżowe, przyciągające na trybuny tysiące kibiców, generujące olbrzymią dawkę emocji, często niestety również tych negatywnych. Czy naprawdę można przyjąć, że klasyk z Legią jest dla RTS-u ważniejszy niż derby z Łódzkim Klubem Sportowym?
Trzeba wziąć pod uwagę, że nawet w czasach świetności łódzkich drużyn, ich mecze zazwyczaj były rywalizacją wyłącznie o prymat w mieście. Duży prestiż, ale pucharów za to nie dawali. Z kolei starcia z legionistami decydowały o mistrzostwach Polski. Wygrane przy Łazienkowskiej z 1996 i 1997 roku są symbolem tamtych tytułów dla Widzewa. To je wspomina się i będzie wspominać latami, a nie jedną z wielu wygranych nad lokalnym rywalem z zachodniej części miasta. Choć oczywiście, bywały także derby historyczne, o których pamięć przez lata pozostanie żywa.
ZOBACZ TAKŻE>>>Co ze zdrowiem Sebastiana Kerka? Czy zagra z Lechią i Legią?
Należy też pamiętać o tym, że Widzew to klub posiadający kibiców nie tylko w Łodzi, ale również innych miastach. Taki zresztą motyw ma trzeci komplet strojów czerwono-biało-czerwonych. Wypisane na meczowym trykocie miasta i miejscowości pokazują siłę fanklubów RTS-u. W wielu tych miejscach, gdzie są sympatycy Widzewa, brakuje kibiców ŁKS-u. Są za to…legioniści. Tak jest na przykład w Sochaczewie czy Żyrardowie. Dla kibiców Widzewa z takich fanklubów, rywalizacja z Legią jest dużo bliższa. Oni nie mają na codzień styczności z ełkaesiakami, a z fanami “Wojskowych” już tak. Czy należy im się dziwić, że to klasyk jest dla nich ważniejszy? Naszym zdaniem nie.
Nie ma sensu wskazywać, który mecz jest ważniejszy dla całej widzewskiej społeczności. Liczy się fakt, że przed spotkaniami z ŁKS-em i Legią, fani żyją tylko nimi już na tydzień przed pierwszym gwizdkiem. Pozostaje liczyć, że w najbliższych latach rywalizacja z warszawiakami nawiąże do tych legendarnych spotkań z lat 90. Wtedy klimat klasyku będzie jeszcze lepszy.