Dziwny przypadek Letniowskiego. Nie odejdzie z ŁKS-u, bo... nikt do niego nie zadzwonił?

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Dziwny przypadek Letniowskiego. Nie odejdzie z ŁKS-u, bo... nikt do niego nie zadzwonił? - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaJakub Letniowski miał być kolejnym piłkarzem, który tego lata pożegna się z ŁKS-em. Pomocnik nie zmieni jednak barw klubowych, bo nie przeszedł testów w Warcie Poznań. Pod koniec lipca medialne doniesienia informowały, że Jakub Letniowski zamieni ŁKS na Wartę Poznań. Temat szybko jednak ucichł, a żaden z klubów nie informował o przyszłości pomocnika. W środę dowiedzieliśmy się dlaczego. Maksymilian Dyśko z "Głosu Wielkopolski" poinformował, że Letniowski nie trafi do Poznania, bo po testach...

Jakub Letniowski miał być kolejnym piłkarzem, który tego lata pożegna się z ŁKS-em. Pomocnik nie zmieni jednak barw klubowych, bo nie przeszedł testów w Warcie Poznań.

Pod koniec lipca medialne doniesienia informowały, że Jakub Letniowski zamieni ŁKS na Wartę Poznań. Temat szybko jednak ucichł, a żaden z klubów nie informował o przyszłości pomocnika. W środę dowiedzieliśmy się dlaczego.

Maksymilian Dyśko z "Głosu Wielkopolski" poinformował, że Letniowski nie trafi do Poznania, bo po testach... nikt się z nim nie kontaktował. Pomocnik miał trenować z Zielonymi, zwiedzać szatnię, a nawet szukać sobie mieszkania w stolicy Wielkopolski. W połowie poprzedniego tygodnia kontakt z Wartą jednak ucichł i do transferu nie doszło.

Chwilę po publikacji tekstu Dyśki, do sprawy odniosła się sama Warta Poznań. Według informacji przekazanych przez klub, Zieloni podziękowali Letniowskiemu po testach i analizie ich wyników. O decyzji pierwszoligowca miał być poinformowany agent piłkarza.

Jakub Letniowski wróci więc najprawdopodobniej do Łodzi. Niewiele wskazuje na to, że wróci do łask pierwszego zespołu, więc wciąż będzie do dyspozycji Konrada Geregi w drugoligowych rezerwach. Pomocnik w bieżącym sezonie nie zaliczył żadnej minuty, w kadrze meczowej pojawił się jedynie na inauguracyjne spotkanie ze Skrą Częstochowa, ale przesiedział 90 minut na ławce rezerwowych.

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo