Były piłkarz Widzewa Kacper Karasek może trafić do Stali Mielec. Zarobić może też łódzki klub.
W poniedziałek o północy zamyka się okno transferowe. Niektóre kluby PKO Ekstraklasy na ostatnią chwilę chcą jeszcze wzmocnić swoje zespoły.
Portal podkarpackieLIVE podał, że wzmocnić może się Stal Mielec, która chce sięgnąć po Kacpra Karaska z Bruk-Betu Termalica Nieciecza. 21-latkiem tego lata interesowały się też m.in. Górnik Zabrze oraz ŁKS.
W poprzednim sezonie Karasek zdobył siedem goli w Fortuna 1 Lidze i miał sześć asyst. Grał też i strzelał bramki dla młodzieżowej reprezentacji Polski.
Jeśli informacje portalu się potwierdzą, to będzie to transfer gotówkowy, bo piłkarz ma kontrakt z Bruk-Betem. Po ostatnim sezonie klub z Niecieczy wykupił Karaska z Widzewa po rocznym wypożyczeniu. Trener Janusz Niedźwiedź nie widział dla niego przyszłości w swojej drużynie, a Bruk-Bet skorzystał z prawa pierwokupu.
Mówiło się wtedy o kwocie około 300-350 tysięcy złotych. Łódzki klub zapewnił sobie też procent (mówi się o 10-20) z kolejnego transferu zawodnika.