Reklama
Reklama
Reklama

Kiedyś biły się o niego ŁKS i Widzew, a teraz…

Czas < 1 min czytania
Kiedyś biły się o niego ŁKS i Widzew, a teraz…

Były zawodnik ŁKS-u Wojciech Łuczak przeszedł do Raduni Stężycy.

Reklama

Łuczak do ŁKS-u dołączył zimą 2018 roku. Do ostatniego dnia przed ogłoszeniem transferu nie było wiadomo gdzie zagra, bo oba łódzkie kluby były zainteresowane pozyskaniem pomocnika Zagłębia Sosnowiec. Ostatecznie trafił na al. Unii i był jednym z najważniejszych zawodników drugoligowego ŁKS-u. Kibice Rycerzy Wiosny, na pewno pamiętają emocjonujący mecz z Siarką Tarnobrzeg, w którym Łuczak zdobył hattricka, a łodzianie wygrali 4:2. Po awansie ŁKS-u do pierwszej ligi, rola jaką Łuczak odgrywał w zmalała, ale cały czas był ważnym punktem drużyny. W ekstraklasie Łuczak praktycznie nie grał. Wystąpił w czterech meczach, w pełnym wymiarze czasowym zagrał tylko z Pogonią Szczecin i został odstawiony od składu. Zimą ŁKS, wydał mu pozwolenie na szukanie sobie nowego klubu, ale pomocnik wolał doczekać do końca kontraktu i odejść jako wolny zawodnik. Latem 2020 pozyskał go Stomil Olsztyn. W drużynie z Warmii był bardzo ważnym zawodnikiem. Nie dość, że zdobył trzy bramki, niektóre tak jak w meczu z Miedzią Legnica na wagę punktów, to dołożył do tego, aż dziewięć asyst. W przyszłym sezonie zagra w beniaminku drugiej ligi Raduni Stężycy, której włodarze mówią, że mają dużo większe ambicje niż trzeci poziom rozgrywkowy w Polsce.

Fot: ŁKS Łódź

Reklama

Piłka nożna

ŁKS Łódź

Dodaj komentarz

Reklama