Reklama
Reklama

Kolejny piłkarz rozstaje się z ŁKS-em w złej atmosferze

Czas 2 min czytania
Kolejny piłkarz rozstaje się z ŁKS-em w złej atmosferze

LODZ. 30.10.2021 PILKA NOZNA. FORTUNA I LIGA. LKS LODZ - GORNIK POLKOWICE N/Z MIKKEL RYGAARD, ANTONIO DOMINGUEZ, RADOSC, BRAMKA, GOL FOT. MARIAN ZUBRZYCKI

Kto ma rację? ŁKS czy Antonio Dominguez?

Antonio Dominguez chce rozwiązać kontrakt z ŁKS-em. Na pewno nie zagra w derbach Łodzi. Chociaż w oświadczeniu łódzkiego klubu napisane jest, że zadecydowały sprawy osobiste, to według naszych informacji, chodziło o brak terminowych płatności. To kolejny zawodnik po Mikkelu Rygaardzie, który z klubem rozstaje się w nienajlepszych stosunkach.

Reklama

Czytaj też: „ŁKS znowu „zapomniał” zapłacić?”

Dominguez żegna się z kibicami z ŁKS-u

Hiszpański pomocnik zdementował informacje, które podała oficjalna strona dwukrotnych mistrzów Polski. Podkreślił, że jego odejście wiązało się wyłącznie z problemami finansowymi. Trudno mu się dziwić, bo Dominguez ma dużą rodzinę, a niedawno urodziło mu się kolejne dziecko. Jednocześnie hiszpański pomocnik podkreślił, że gra dla kibiców ŁKS-u była dla niego dumą i życzy klubowi powrotu do ekstraklasy.

Reklama

Dziękuję ŁKS-ie Łódź

Po wszystkich wiadomościach, które były publikowane na mój temat w ciągu ostatnich godzin, chciałbym powiedzieć wszystkim kibicom ŁKS-u, że o moim odejściu zadecydowały względy finansowe

Reklama

Wydaje mi się, że w ciągu tych dwóch i pół sezonów zawsze pracowałem w najbardziej profesjonalny sposób. Dawałem z siebie wszystko dla drużyny i marzyłem o wywalczeniu awansu, aby uczynić wszystkich fanów tego wielkiego klubu szczęśliwymi. Uważam, że mam prawo poskarżyć się na niesprawiedliwą sytuację.

Reklama

Klub przedstawił swoją wersję i czuję się zobowiązany do przedstawienia swojej perspektywy, abyście mogli zrozumieć, że nigdy moim celem nie było odejście z klubu. Jednak ze względu na wspomnianą sytuację, która nie poprawiała się w ciągu tygodni, nie miałem innego wyboru, jak zakończyć tę relację.

Odchodzę bardzo smutny ze względu na wszystko co przeżyłem. Bardzo chciałbym móc pożegnać się w inny sposób, kończąc sezon i dając z siebie maksimum na boisku, niestety okoliczności na to nie pozwoliły. Dziękuję klubowi za danie mi możliwości reprezentowania tych barw.

Jestem bardzo wdzięczny wszystkim kibicom za miłość i wsparcie. Sprawiliście, że czułem się tutaj, jak w domu, mimo bycia tysiące kilometrów od miejsca, z którego pochodzę. Będę zawsze za to wdzięczny. Ja i moja rodzina byliśmy tutaj bardzo szczęśliwi i nigdy tego nie zapomnimy. Życzę wam wszystkiego co najlepsze i całym sercem liczę na to, że pewnego dnia uda nam się osiągnąć awans.

Reklama

Piłka nożna

Antonio DominguezŁKS Łódź

Dodaj komentarz

Reklama