Philip Platek zakończył wizytę w Łodzi. Wszystko wskazuje na to, że przejęcie ŁKS-u idzie zgodnie z planem.
Philip Platek ostatni tydzień spędził w Łodzi. Prezes Speza Calcio przyglądał się jak funkcjonuje ŁKS. Amerykański milioner niebawem ma zostać właścicielem lidera Fortuna 1 Ligi. Włoskie media podają, że przejęcie nastąpi na przełomie lutego z marcem. Natomiast Tomasz Salski, obecny właściciel ŁKS-u poinformował kibiców, że dojdzie do niego dopiero po zakończonym sezonie, zgodnie z harmonogramem, według którego biznesmeni działają. Wydaje się, że Włosi się mylą i rzeczywiście Platek zostanie większościowym udziałowcem dopiero w czerwcu, bo wcześniej piłkarska spółka nie zdąży wyemitować odpowiedniej ilości akcji, które mógłby odkupić.
Czytaj także: ŁKS ma problemy z FIFA.
Platek, w Łodzi zwiedził stadion ŁKS-u, Szkołę Gortata, ośrodek treningowy na Minerskiej. To nie wszystko, bo Amerykanin odbył spotkanie z wiceprezydentem Łodzi, Adamem Pustelnikiem. Pojawił się na meczu Ligi Mistrzyń siatkarek ŁKS-u Commercecon. Prezes Spezii przynosi szczęście, bo łodzianki pokonały faworyzowane Fenerbahce 3:1.
Czytaj także: Pierwsze zwycięstwo ŁKS-u.
W sobotę Platek zakończył wizytę w Łodzi, bo ma pojawić się na niedzielnym meczu Spezii z Torino. Prawdopodobnie w Łodzi zostanie jeden z jego zaufanych ludzi, który będzie przyglądał się jak funkcjonuje ŁKS i klubowa administracja. Przedstawiciel Platka pojawił się na sparingu ŁKS-u ze Zniczem Pruszków. Otrzymał od Macieja Dąbrowskiego koszulkę meczową łódzkiego klubu.