ŁKS. Komu prezenty, komu rózgę?

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

ŁKS. Komu prezenty, komu rózgę? - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaKto z ŁKS-u zasłużył na prezenty, kto na rózgę? Kończy się rok 2023. Historyczny dla ŁKS-u. Zasłużony klub obchodził 115-lecie. Uczcił je w najlepszy, możliwy sposób.

Kto z ŁKS-u zasłużył na prezenty, kto na rózgę?

Kończy się rok 2023. Historyczny dla ŁKS-u. Zasłużony klub obchodził 115-lecie. Uczcił je w najlepszy, możliwy sposób. Trzema awansami i mistrzostwem Polski siatkarek. Wiosną i latem, przy al. Unii panowała euforia i nic dziwnego. Podopieczni Kazimierza Moskala i Marcina Matysiaka szykowali się do gry na szczeblu centralnym. W drugim półroczu siatkarki i rezerwy ŁKS-u nadal nie zawodziły, ale wyniki pierwszej drużyny pozostawiają wiele do życzenia. Przed ełkaesiakami trudna walka o utrzymanie.

Gdybyśmy decydowali za Świętego Mikołaja, komu dać prezent, a kto pod choinką znajdzie rózgę nasza lista wyglądałaby tak:

Prezenty dla:

Tomasza Salskiego - wydał już tyle kasy na ŁKS, że w ramach wdzięczności mógłby znaleźć coś ładnego pod choinką.

Michała Frontczaka - na razie to on przynosi ŁKS-owi prezenty. Prezenty podobno lepiej jest dawać niż dostawać, liczymy, że Święty Mikołaj hojnie go wynagrodzi.

Marcina Matysiaka - Frontczak dostarcza prezenty klubowej kasie LKS-u, a Matysiak pierwszej i drugiej drużynie. To pod jego okiem rozwinęli się Jan Łabędzki, Jędrzej Zając i Antoni Młynarczyk. Kurs UEFA Pro byłby ładnym prezentem.

Kazimierza Moskala - Wywalczył upragniony awans i uzdrowił szatnię ŁKS-u. W ramach prezentu proponujemy bilet na pociąg z Krakowa do Łodzi. Może przydać się już w czerwcu.

Janusza Dziedzica - Za realizację planu i budowę drużyny, która nie zrujnowała klubowych kas. Żeby nie było tak miło, w ramach prezentu proponujemy lewego obrońcę, skrzydłowego i napastnika. Wyjdzie wszystkim na dobre.

Bartosza Króla - za wiele lat ciężkiej pracy na rzecz ŁKS-u.

Rózgi dla:

Michaela Buchholtza - za próbę wciśnięcia do ŁKS-u zawodników, którzy najlepsze lata mieli już za sobą.

Piotra Stokowca - za niewygranie żadnego meczu, chociaż było kilka dogodnych okazji (rozumiemy, że to nie tylko jego wina, więc rózgę można zamienić na węgiel).

Asystentów Alessandro Chiappiniego - którzy nie poradzili sobie z początkiem przygotowań do rozgrywek, przez co mistrzynie Polski długo nie były dobrej w formie.

P.S. Myśleliśmy też o rózgach dla Kaya Tejana i Jana Łabędzkiego, ale obaj odpracowali już winy z nawiązką, więc mamy nadzieję, że Mikołaj będzie dla nich hojny.

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo