ŁKS ma najbardziej szczelną defensywę w całej Fortuna 1 Lidze. Łodzianie w osiemnastu spotkaniach stracili tylko 17 bramek. To zasługa Dawida Arndta, który bronił na początku sezonu i Aleksandra Bobka. 18-latek wszedł do pierwszej drużyny bez kompleksów i w każdym meczu dawał od siebie coś “ekstra”. Szczególnie w spotkaniach z Wisłą Kraków i Arką Gdynia jego pomoc była nieoceniona. Gdyby nie interwencje Olka, prawdopodobnie ŁKS nie zdobyłby punktów w tych meczach. Nic dziwnego, że Bobek zapracował na powołanie do młodzieżowej reprezentacji Polski i interesowały się nim kluby z ekstraklasy. Ełkaesiak nie ma zamiaru zmieniać klubu w tym roku. Z tego co słyszymy, chce zdać maturę w Łodzi i pomóc liderowi w awansie do ekstraklasy.
Czytaj także: Trener ŁKS-u: “Nie boję się, że Bobek i Kowalczyk odejdą”